Jest to szczególnie ważne w aktualnej rzeczywistości, w której ze względu na światową pandemię wielu pracowników pracuje zdalnie, część zostaje poddanych kwarantannie, a praca i zlecenia muszą być na bieżąco realizowane, szczególnie w przypadku produkcji i dystrybucji, jeśli jedna czynność zostanie wstrzymana, cała praca również staje. To wszystko wymusza na przedsiębiorcach szukanie nowych rozwiązań, analizy bieżącej pracy. Automatyzacja produkcji jest już widoczna, natomiast tylko nieliczni przedsiębiorcy rozważają również zautomatyzowanie magazynów. Eksperci zauważają, że to właśnie tu widać największy problem, który jest istotny dla kolejnych działań.

Pandemia koronawirusa pokazała wszystkim ludziom na świecie, że zawsze należy mieć jakiś plan B dla siebie i swojego przedsiębiorstwa. Przebranżowienie jest rzeczą naturalną i nie należy się tego obawiać. Takie samo myślenie pojawia się u przedsiębiorców dysponujących halami magazynowymi. Dotychczas tradycyjne magazyny były podstawą tej części gospodarki, jednak teraz należy podjąć działania, które będą dostosowane do XXI w., a przede wszystkim do obecnej sytuacji na świecie, gdzie coraz więcej pracowników jest poddawanych kwarantannie, a nie wszystkie czynności można przeprowadzić zdalnie.

Dla wielu przedsiębiorców decyzja o zmienieniu swojej przestrzeni jest bardzo trudna. Są oni przyzwyczajeni do pewnych standardów, z którymi trudno im się rozstać. Poza tym obawiają się czy automatyzacja nie wprowadzi zamieszania w firmie i czy inwestycja im się zwróci.

– Automatyzacja magazynów jest jak najbardziej potrzebna w obecnych czasach. Ciągle zmieniające się rynki wielu branż wymagają również tego samego od właścicieli magazynów i znajdujących się w nich zapasów. Warto jednak taką automatyzację przeprowadzić z głową i przy pomocy specjalistów, którzy wiedzą jak to zrobić, a potem poprowadzą krok po kroku właściciela po jego nowej firmie. Firmie w XXI wieku – mówi Mikołaj Dramowicz, prezes zarządu Datapax.

Właściciele nie muszą od razu wprowadzać automatyzacji w całej firmie. Magazyn może być półautomatyczny lub można zacząć od pojedynczych procesów, np. pakowania czy paletyzowania, które się szybko zwrócą. Niezależnie od poziomu automatyzacji pracownicy są niezmiernie potrzebni przy wielu procesach. Taka opcja jest bardzo popularna wśród przedsiębiorców, którzy dostrzegają pewne nieprawidłowości w funkcjonowaniu logistycznym.

– Do naszej firmy zwraca się wielu przedsiębiorców, którzy wiedzą, że mogą coś poprawić, jednak nie są w stanie dokładnie wskazać, od czego zacząć. Proponujemy im wtedy bardzo prostą metodę, wykorzystanie już istniejących kamer przemysłowych lub założenie czy wypożyczenie nowych, które rejestrują wszystko to, co dzieje się na magazynie. Następnie nagrania zostają poddane analizie, np. poprzez wgranie filmów na naszą platformę dpx, a nasi specjaliści dokonują analizy i wykrywają, w którym miejscu leży problem. Jest to bardzo proste i nie wymaga dużego zaangażowania właściciela – dodaje Mikołaj Dramowicz.

Chcąc w pełni wykorzystać rozwój technologii warto zdecydować się na wprowadzenie pełnej automatyzacji procesów magazynowych w przypadku dużych hal bądź trafnie wybrać konkretne procesy do automatyzacji, jeśli nasz magazyn jest średniej wielkości. Pozwoli to na zredukowanie w dużym stopniu kosztów działalności, wyeliminowanie błędów i powtarzalności procesów, czy poprawienie bezpieczeństwa pracy.