Zdaniem Aziralili Agnieszki Dirks – ekspertki Pozytywnych Przestrzeni Pro i Sztuki Pozytywnej chodzi o „coś” więcej. Podstawowym czynnikiem, który powinien na nas wpłynąć żebyśmy się zdecydowali na remont jest nasze samopoczucie i stan zdrowia. Ten aspekt jest niezwykle istotny w dobie pandemii.

Dlaczego najlepszym czasem na przeprowadzenie remontu jest okres wiosenno–letni?

Miesiące wiosenno-letnie są najlepsze ze względów zdrowotnych. Jest ciepło i jesteśmy po sezonie zamknięcia, więc możemy zrobić taką małą retrospekcję. Warto zadać sobie pytania – jak się czuliśmy w tych pomieszczeniach? Co nam przeszkadzało, a co denerwowało i rozpraszało? Z kolei, z drugiej strony, robiąc jakikolwiek remont tj. malowanie, czyszczenie, czy większe działania związane z chemicznymi preparatami w okresie ciepłym można, to wszystko szybciej wywietrzyć. Jest to niezwykle istotne i wskazane dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Dlaczego? Wówczas ta szkodliwość, toksyczność przeróżnych substancji spada. Oddychamy czystszym powietrzem.

Od czego najlepiej zacząć remont? Czy samemu można zrobić analizę wyjściową planu remontu?

To jest bardzo dobre pytanie, ponieważ czasem chcielibyśmy coś zmienić, jednak często ciężko sprecyzować co to miałoby być. Zawsze podpowiadam swoim klientom, że wtedy najlepiej wsłuchać się w siebie. Zastanowić się, jakie odczucia mieliśmy w danym pomieszczeniu, co nas drażniło w danym miejscu lub, gdzie występował największy dyskomfort. Może to były kolory na ścianach bądź niewygodna kanapa. Czynników może być wiele. Najlepiej, jeśli przyjrzymy się poszczególnym strefom naszego domu. W którym pomieszczeniu czujemy się niekomfortowo? Który pokój nas przytłacza? Gdzie znajduje się miejsce największego dyskomfortu psychicznego lub fizycznego? Taką analizę najlepiej  jest zrobić z drugą osobą, ekspertem, który doradzi i pomoże w ocenieniu strefy, która wymaga natychmiastowej interwencji.

Jakie przyjąć kolejne etapy realizacji remontu?

Kiedy już wiemy, która strefa jest dla nas najbardziej dyskomfortowa, zastanówmy się, co w tym pomieszczeniu nam nie pasuje. Być może są to kolory, ustawienie mebli czy tkaniny tekstyliów.  Kolejnym etapem jest zrobienie planu związanego z naszym aktualnym budżetem. Zastanówmy się, czy całe pomieszczenie wymaga zmiany od podstaw, czy wystarczy nam tylko odświeżenie koloru ścian, być może wymiana wyłącznie mebli. Obecnie panuje trend nadawania przedmiotom tzw. „drugiego życia”. Być może nasze meble wymagają jedynie odświeżenia, a budżet możemy spożytkować na inne inwestycje. Wykonanie kosztorysu i zastanowienie się nad przestrzenią czasową, kiedy zaczniemy robić remont jest równie ważne.

Na czym się skoncentrować jeśli w danym momencie nie mamy budżetu na wszystkie nasze planowane zmiany?

W przypadku miejsca zamieszkania najważniejsze jest nasze zdrowie. Chodzi o to, że przestrzeń, w której przebywamy i spędzamy większość życia musi być takim bezpiecznym gniazdem. Cieszę się, że w Polsce wzrasta świadomość w tej kwestii. Coraz częściej, zdajemy sobie sprawę z tego, że „jesteśmy tym, gdzie przebywamy”. Ważne, aby w tym naszym gniazdku organizm mógł się regenerować, odpoczywać i nabierać sił. Dlatego, od zawsze powtarzam – zacznijmy od zdrowia. Jeśli dobrze funkcjonujemy w przestrzeni dziennej, to skupmy się na przestrzeni nocnej. Niezmiernie ważny jest materac lub łóżko, na którym śpimy. To w łóżku spędzamy połowę naszego życia, to jest nasz naturalny cykl życia. A jedną z najważniejszych rzeczy jest, to by nie spać na materacu, który jest toksyczny, stary, nie będzie miał sprężyn, które uwierają. Podstawową rzeczą jest się zdrowo i dobrze wyspać ponieważ w nocy organizm sam wchodzi w fazę regeneracji i musimy mu dać możliwość, by go wtedy nie truć. Więc jeśli nie mamy dużego budżetu, to skupmy się na miejscu do spania, żeby dawało nam odpowiednio zdrowy wypoczynek.

A co najlepiej zrobić po zakończeniu remontu?

Kiedy już skończymy remont w naszym mieszkaniu tak naprawdę najlepiej jest wyjechać. Zostawić mieszkanie chociaż na jeden, dwa dni, przewietrzyć je. Jeśli pozwolimy nowym produktom się wywietrzyć, to toksyczność w pomieszczeniu również się zmniejszy.