Mariaż europejskiej elegancji z egzotyczną zmysłowością – tak w skrócie można określić styl kolonialny. Bazuje na klasycznej dziewiętnastowiecznej stylistyce brytyjskiej, francuskiej i hiszpańskiej. Wnosi również wiele motywów zaczerpniętych z estetyki Afryki, Indii i innych kolonizowanych przez Europejczyków rejonów.

Afrykańska i dalekowschodnia przyroda oraz lokalni rzemieślnicy wywarli duży wpływ na stworzenie stylu, który fascynuje do dziś. Co widoczne jest w używanych materiałach, ornamentach, kolorystyce. Jest wciąż lubiany, bo działa na zmysły. Przywodzi na myśl nieustające wakacje w entourage’u pełnym etnicznych zapożyczeń i wprowadza romantyczny klimat rodem z „Pożegnania z Afryką”. Zachowując jednak starą, dobrą, europejską elegancję.

Europejski rodowód trzyma wnętrza kolonialne w estetycznych ryzach. Symetrię aranżacji przełamują tu lekkie tkaniny i wiklina, solidność ciężkich mebli zmiękczają roślinne i zwierzęce printy. Te wnętrza to jak zgodny taniec rozumu i serca. Wielbiciele egzotycznych wojaży mogą dopełnić całość pamiątkami ze swoich podróży. Oryginalne dodatki i dekoracje nadadzą wnętrzom w stylu kolonialnym autentyczność. Jednocześnie będą przywoływać wspomnienia i zaostrzać apetyty na dalsze eksplorowanie świata. Do czego zachęcają kolekcje Eichholtz z salonu Clue Studio. www.clue-studio.pl