Nic nie pobudza bardziej do życia niż kolory. Dodają energii, koją emocje. Nie od dziś wiadomo, że mają niezwykłą moc i znaczenie również we wnętrzach, a do tego ostatnio są bardzo modne. Żywe barwy stały się także kanwą aranżacyjną projektu koncepcyjnego otwartej strefy dziennej w mieszkaniu w kamienicy. Odpowiada za niego Karolina Skoczylas, studentka Akademii Sztuki w Szczecinie, na wydziale Architektury Wnętrz.

Kolor ma moc

Główną koncepcją aranżacji przestrzeni było dostosowanie jej do potrzeb pięcioosobowej rodziny, która lubi aktywnie spędzać wspólny czas. Miało być przy tym klimatycznie i nowocześnie, tak by zachować wszystkie smaczki starego budownictwa, ale też pokazać współczesny charakter całego pomieszczenia. Stąd otwarta przestrzeń dzienna łączy w sobie różne elementy stylistyczne, od charakterystycznych dla starych kamienic okien ze szprosami oraz zdobnych sztukaterii na ścianach i suficie, poprzez uniwersalne i ponadczasowe materiały wykończeniowe, jak drewno, aż po nowoczesne zabudowy i zdecydowaną kolorystykę. Ta ostatnia dominuje we wnętrzu, jednak nie przytłacza jego aranżacji.

Architekta postawiła na jasny, cytrynowy odcień żółtego w części jadalnianej oraz przygaszony niebieski w kuchni. Ten pierwszy ma za zadnie pobudzać apetyt i wprawiać domowników w dobry nastrój podczas codziennych posiłków. Drugi, uspakajać i dawać radość ze wspólnie spędzanego czasu w trakcie ich przygotowywania. Stonowane odcienie energetycznych kolorów tworzą subtelne tło dla wyposażenia, które wybrano ze szczególną starannością. Życzeniem inwestorów było bowiem takie zagospodarowanie przestrzeni, by większość sprzętów była ukryta w niewidocznych na pierwszy rzut oka zabudowach. Pomieszczenie miało sprzyjać utrzymywaniu porządku, a jednocześnie być przytulne i klimatyczne. Stąd poza wesołymi kolorami, odzwierciedlającymi osobowość mieszkańców, pojawiła się biel – barwa czysta, minimalistyczna, a zarazem doskonale wchodząca w interakcje z wszystkimi kolorami, ale też naturalnymi materiałami, których nie mogło zabraknąć i w tej realizacji.

W klimacie Skandynawii

Dyskretny urok natury dumnie prezentuje tu drewno w jasnym wybarwieniu, które w duecie z bielą przenosi nas w klimaty aranżacyjne odległej Skandynawii. Inspiracje hygge odnajdziemy tu na każdym kroku, a skandynawskim minimalizm pozwolił odnaleźć złoty środek między wesołym, kolorowym otoczeniem, a spokojnym, wypoczynkowym charakterem wnętrza.

Nie przez przypadek więc w centrum aranżacji otwartej strefy dziennej znalazła się kuchenna wyspa. To królowa całego pomieszczenia, wokół której koncertuje się życie rodzinne i towarzyskie.  – Przestrzeń dedykowana jest rodzinie 2+3, aktywnej sportowo i towarzysko, udzielającej się kulturalnie, lubiącej podróże i wspólne gotowanie. Dlatego bardzo ważna była otwarta przestrzeń, w której podczas wspólnego przygotowywania posiłku cała rodzina mogła się swobodnie komunikować – opowiada autorka projektu.

Tak też się stało. Przestronna wyspa pozwala na wspólnego przygotowywanie posiłków, a umiejscowiony w jej pobliżu stół – ich konsumpcję przy ciekawej rozmowie. Co więcej, oba meble wykonane są w tej samej konwencji i doskonale się uzupełniają, zarówno pod względem doboru materiałów, jak i kolorystyki. Całość dopełnia niska zabudowa kuchenna wykonana z jasnego drewna oraz całkowicie ukryta biała, wysoka zabudowa poprowadzona na całej długości jednej ze ścian. Spektakularny widok, który rozciąga się na ścianie nad blatem roboczym w części kuchennej zachęca do refleksji i snucia marzeń o kolejnych podróżach. Nie zakłócają go niepotrzebne w tym przypadku szafki górne, które zastąpiły lekkie, otwarte półki na przyprawy czy zioła. Stylistycznie nawiązują one do drewnianych kwietników, które zastępują we wnętrzu zbędne dekoracje.

Detal ma znaczenie

To zabieg świadomy i zamierzony. Minimalne elementy dekoracyjne pozwoliły bowiem stworzyć we wnętrzu tak pożądane przez właścicieli poczucie czystości, jak i przytulności. Najlepiej świadczy o tym dobór grzejników do wnętrza, które idealnie wtapiają się w kolorowe tło. Wybrane do projektu modele ONI EL w odcieniu niebieskim oraz żółty MONO BEAMS EL z oferty VASCO nie tylko stały się ciekawą dekoracją, ale też dodały aranżacji pazura. – Ponieważ rodzinie zależało na wnętrzu czystym, na przestrzeni i świetle, grzejniki w tym projekcie są nie tylko grzejnikami. Są też właśnie tą brakującą ozdobą, dopełnieniem wnętrza. Oba wykorzystane modele VASCO są na tyle nowoczesne i minimalistyczne, że nie postrzega się ich jako grzejników, ale raczej geometryczne dekoracje w pomieszczeniu – wyjaśnia Karolina Skoczylas. Takie rozwiązanie aranżacyjne to przejaw szczególnej dbałości o detale, jakim wykazała się młoda adeptka architektury przy projektowaniu nagrodzonej w 12. edycji konkursu VASCO Integracja przestrzeni dziennej. Nic więc dziwnego, że zwrócił on uwagę jury i wzbudził jego uznanie.

Autorką wizualizacji jest: Karolina Skoczylas

Autorka projektu: Karolina Skoczylas

Więcej informacji na stronie: http://www.vascoart.pl/konkurs/

Profil Instagram: https://www.instagram.com/vascoart.pl/