Orzechy są jedną z najbardziej wartościowych przekąsek. Zawierają cenne białko, witaminy i składniki mineralne, ponadto dostarczają ważnych dla organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz błonnika pokarmowego. Naukowcy przekonują, że mogą być również nieocenionym wsparciem w walce z zimową chandrą, a nawet depresją. Tym bardziej więc powinniśmy przyjrzeć się ich właściwościom właśnie teraz. 23 lutego obchodzony jest bowiem Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją.

Szeroką gamę orzechów o pewnej jakości znajdziemy w ofercie polskiej firmy HELIO, wielokrotnie uhonorowanej prestiżowymi nagrodami przez trendsetterów, kulinarnych ekspertów i konsumentów. Do najbardziej lubianych orzechów HELIO zaliczamy m.in.  pistacje, nerkowce, migdały, orzechy laskowe, makadamia, pekan, czy włoskie i brazylijskie. Walcząc z zimowym osłabieniem warto zwrócić uwagę szczególnie na te ostatnie, których nazwy z pewnością wielu osobom skojarzą się z doskonałą zabawą i karnawałem w Wenecji czy Rio de Janeiro. Ich pozytywny wpływ na zdrowie to jednak nie tylko miłe skojarzenia, ale przede wszystkim bogactwo witamin i minerałów, pomagających zachować dobre samopoczucie.

– Orzechy brazylijskie należą do produktów będących bogatym źródłem selenu – co pomaga w walce z jesiennym i zimowym obniżeniem nastroju – mówi dr Beata Sińska, adiunkt Zakładu Żywienia Człowieka WUM, współpracująca z firmą HELIO. Orzechy włoskie natomiast zawierają dużo serotoniny, uznawanej za hormon szczęścia. A w depresji szczególnie odczuwamy właśnie jej brak – wyjaśnia dr Beata Sińska.

W orzechach występują także inne składniki usprawniające pracę układu nerwowego oraz mózgu, m.in. witaminy z grupy B (tiamina i niacyna) oraz minerały, takie jak miedź, potas, fosfor, żelazo oraz wspomagające wydzielanie hormonu szczęścia – magnez i tryptofan. Warto więc wyrobić sobie nawyk sięgania po orzechy codziennie – wystarczy niewielka garść, by przywrócić uśmiech na twarzy.

Tym bardziej, że orzechy można jeść zarówno w formie samodzielnej przekąski, jak i dodawać do wielu potraw. W całości lub tarte dodaje się do muesli, sałatek, puree i różnych sufletów, a także do pieczonych ciast i chlebów. Każdy może zatem znaleźć coś dla siebie. Zaopatrując się w orzechy warto tylko pamiętać aby przechowywać je w chłodnym, ciemnym miejscu. Jak dodatkowo uczula dr Beata Sińska – bardzo nietrwałe są orzechy tarte i mielone. Lepiej zatem mielić je samemu na bieżąco w miarę potrzeb.