Z pozoru wszystko jest w nim proste – zbiornik, pompa, tłok, kilka zaworów i uszczelek. Ale do tego narzędzia jak ulał pasuje powiedzenie: „diabeł tkwi w szczegółach”. – To właśnie one decydują o skuteczności i bezpieczeństwie związanym z wykonywaną pracą – podkreśla Krzysztof Pacanowski, menadżer marki Mesto w Lange Lukaszuk, ekspert branży narzędziowej.

Pracownik do zadań specjalnych

Profesjonalne opryskiwacze wyglądają niepozornie, ale są zaprojektowane i zbudowane z wielką dbałością o detale. Dzieje się tak za sprawą zadań, jakie muszą wykonywać, czyli spryskiwaniem dużych powierzchni agresywnymi środkami chemicznymi.

Bez profesjonalnego opryskiwacza trudno sobie wyobrazić pracę na każdej budowie. To on umożliwia powleczenie warstwą oleju szalunków, gruntowanie ścian, impregnowanie drewna czy mycie silników samochodowych, ale też czyszczenie elewacji związane choćby z pozbywaniem się graffiti – tłumaczy ekspert z Lange Łukaszuk.

Nie można również zapomnieć o opryskiwaczach wykorzystywanych w rolnictwie, a więc na przykład w szklarniach czy w sadach. We wszystkich tych przypadkach mamy do czynienia z wyjątkowo agresywnymi środkami chemicznymi. To determinuje zarówno sposób konstruowania tych urządzeń, jak i materiały do tego używane.

Odpowiednie, odporne materiały

Co więc powinien mieć profesjonalny spryskiwacz, by praca nim była skuteczna, ale i bezpieczna? Przede wszystkim poszczególne jego elementy muszą być odpowiednio wykonane. Co to znaczy?

Przede wszystkim solidny, stalowy zbiornik pokryty z wierzchu poliestrem jest idealny do prac na budowie (odporny na rozmaite substancje chemiczne). W rolnictwie (a więc również w przydomowym ogrodzie) wykorzystuje się zbiorniki z odpowiednio dobranego, specjalnego tworzywa sztucznego.

Uszczelki FPM (Viton®) zapewniają natomiast poszczególnym elementom odporność na wszelkie substancje chemiczne i inne czynniki, z którymi urządzenie musi pracować, a to m.in.:

  • oleje,
  • smary mineralne,
  • kwasy,
  • siarczany,
  • amoniak,
  • chlorki,
  • ługi,
  • węglowodory organiczne,
  • ozon,
  • wysokie temperatury,
  • zmienne warunki atmosferyczne.

Ergonomia oznacza bezpieczeństwo

Nie mniej ważna jest ergonomia. Dlatego urządzenia topowych producentów są zbudowane tak, by można je było nosić zarówno na plecach, jak i przy boku – na specjalnym pasku. Natomiast szelki z miękką wyściółką zapewniają niezbędny w czasie pracy komfort.

Z kolei profesjonalna pompa ze stalowym tłokiem pozwala na zamontowanie dźwigni zarówno po lewej, jak i po prawej stronie i na pompowanie substancji bez zdejmowania urządzenia z pleców – wyjaśnia menadżer marki Mesto w Lange Łukaszuk.

Istotnymi dla wygody i bezpieczeństwa elementami są również: specjalna płaska dysza mosiężna z filtrem i wykonana z takiego samego materiału lanca, którą można obracać w zakresie 360°, manometr w rękojeści i spiralny, elastyczny wąż, który zapobiega zaplątaniu się w niego w czasie pracy z substancjami, co mogłoby prowadzić do groźnych wypadków.

Takim zdarzeniom zapobiegają też: szeroki otwór wlewowy i szeroka podstawa, która zapewnia stabilność. To ułatwia bezpieczną obsługę urządzenia – zaznacza Krzysztof Pacanowski. – Spryskiwacze profesjonalne od tych przeznaczonych do prac w przydomowym ogródku, różnią się głównie wielkością. Jednak dbałość o bezpieczeństwo operatora, jego komfort pracy i staranność wykonania narzędzia jest w każdym przypadku taka sama. W każdym razie taką filozofię wyznaje niemiecka firma Mesto, potentat w tej dziedzinie – zapewnia.