Stylistyczne nawiązanie do korzeni

Na początku XXI wieku iRobot Corporation zaprezentował pierwszego robota odkurzającego Roomba. Był on wynikiem kilkuletnich prac inżynierów, którzy swoje doświadczenie gromadzili w projektach, w których odbiorcami były m.in. służby mundurowe. Znalazło to odzwierciedlenie w algorytmach poruszania się iRobota Roomba – powstały na bazie tych, których firma używała w robotach przeszukujących tereny zaminowane. Zaprezentowana w 2007 roku Roomba serii 500 była pierwszą, w której iRobot użył opatentowanego, 3-stopniowego systemu odkurzania, z charakterystyczną wirującą szczotką boczną.  To ona wymiata zabrudzenia przy ścianach i w rogach pomieszczeń, aby skierować brud w stronę dwóch przeciwbieżnie obracających się szczotek. Te z kolei podnoszą je i z pomocą siły ssącej umieszczają w zbiorniku na zabrudzenia robota. Modele Roomba 671, 675 oraz 676 powracają stylistycznie do wspomnianej serii, lecz posiadają najnowsze rozwiązania technologiczne.

W centralnej części robota znajdziemy trzy przyciski – CLEAN, który uruchamia pełen cykl sprzątania, SPOT dla trybu punktowego oraz DOCK, który pozwala na odesłanie robota do stacji dokującej na żądanie użytkownika. W przypadku modeli Roomba 671, 675 oraz 676 brak innych przycisków na panelu znamionuje zastosowanie w jednego z najważniejszych rozwiązań, w które wyposażone zostały ostatnio roboty odkurzające.

Klasyka spotyka się z nowoczesnością 

Jedną z najważniejszych innowacji ostatnich lat było wyposażenie robotów domowych
w moduł łączności bezprzewodowej. To dzięki niemu obsługa jest jeszcze prostsza, a kontrolowanie stanu i pracy robota wygodniejsze. iRobot stale udoskonala algorytmy pracy swoich produktów, dlatego też nie bez znaczenia jest fakt, że mając dostęp do domowej sieci, roboty mogą bez angażowania użytkownika dokonywać aktualizacji swojego oprogramowania. Nowe modele Roomba serii 600 współpracują z aplikacją na urządzenia mobilne – iRobot HOME. Dzięki niej użytkownik może uruchomić robota z dowolnego miejsca na Ziemi, nadać harmonogram pracy robota na 7 dni tygodnia, uzyskać pomoc techniczną, sprawdzić stan urządzenia czy nawet zamówić części eksploatacyjne.

Technologicznie nowi przedstawiciele rodziny robotów odkurzających Roomba wykorzystują również inne, znane z poprzedników rozwiązania. Poza wspomnianym 3-stopniowym systemem sprzątania jest to m.in. system Dirt Detect. Odpowiada on za automatyczne wykrywanie obszarów silniej zabrudzonych oraz intensyfikację pracy w tych miejscach.

Wykorzystywany przez nowe modele Roomba system nawigacji iAdapt rejestruje dane z kilkudziesięciu czujników, aby robot efektywnie nawigował w pomieszczeniu. Dzięki niemu odkurzacze automatyczne Roomba nie spadają ze schodów i dostosowują tor jazdy do przeszkód. Przykładowo, gdy dojadą do mebla zwolnią, a siłę zetknięcia zminimalizuje dodatkowo amortyzowany zderzak. Z kolei przy nogach krzeseł czy stołów robot będzie poruszał się tak, aby efektywnie wyczyścić przy nich powierzchnię. Niski profil robota z kolei pozwala na odkurzanie podłogi pod meblami, których prześwit jest większy niż 9,2 cm. Brud pod łóżkiem? Nigdy więcej!

W zestawie oprócz robota Roomba 671, 675 lub 676 użytkownik otrzymuje m.in. stację dokującą, do której robot wróci po zakończeniu sprzątania lub, gdy zabraknie mu energii.

Nowe iRoboty Roomba 671, 675 oraz 676 dostępne są w sugerowanej cenie katalogowej 1799 zł.