Złoto, miedź, ochra, brąz – wczesna jesień mieni się ciepłymi barwami, jak żaden inny czas. Dla miłośników tej palety to idealny moment, by zaglądające przez okno liście, wykorzystać jako kolorystyczny motyw przewodni jego dekoracji. Jeśli dodamy naturalne materiały, uzyskamy efekt, który swoją szlachetnością i bezpretensjonalnością będzie urzekał przez okrągły rok. Takie najwyższej jakości tkaniny o wysublimowanym wzornictwie i stonowanej kolorystyce zostały zebrane w katalogu Premium rolet Marcin Dekor. Kolekcja charakteryzuje się fakturami o zróżnicowanej gęstości splotów, które mogą ciekawie korespondować z tak popularnymi ostatnio plecionymi elementami mebli czy dzierganymi narzutami. Utrzymana jest w barwach natury: od jasnych beży i ciepłych żółcieni, przez odcienie taupe i brązy, aż po wyraziste grafity. Tkaniny te różnią się stopniem transparentności – mogą zastępować subtelne firany albo zaciemniające zasłony. Oba rodzaje można zestawić z autorskim systemem marki TOP-Line, uzyskując połączenie transparentnej rolety w roli firany z typową zasłoną lub odwrotnie – roletę ograniczającą dostęp światła z ozdobnymi brytami firanowymi. Dodatkowo warto wiedzieć, że rolety te mają też możliwość sterowania radiowego poprzez naciśniecie przycisku na pilocie, a coraz częściej także za pomocą specjalnej aplikacji zainstalowanej w telefonie lub tablecie.

 

A czy aranżacje okienne mają właściwości wyłącznie wizualnego ocieplania wnętrza za sprawą kolorów? Jeśli nasze mieszkanie, zwłaszcza w końcówce roku, nie należy do najcieplejszych, na pewno powinniśmy pomyśleć o grubych, mięsistych zasłonach. Welwetowe czy wełniane tkaniny ochronią pomieszczenie przed chłodem wiejącym od okna, a przy tym nie straci ono na stylistyce. Wręcz przeciwnie – welwet w głębokich kolorach burgundu czy butelkowej zieleni albo wełniane szarości dopełnione metalowymi zdobieniami w kolorze złota, widuje się w najbardziej wyszukanych i modnych wnętrzach. Decydując się na to rozwiązanie – które choć niebywale efektowne, może nastręczać trudności przy użytkowaniu ciężkich materiałów zasłonowych – warto pomyśleć o automatyce. Marcin Dekor ma w swojej ofercie karnisze zasilane elektrycznie, które wyręczą nas w przesuwaniu zasłon i to nawet wówczas, gdy projektując mieszkanie nie uwzględniliśmy doprowadzenia prądu w okolicy przeszkleń. Z myślą o osobach, które chcą ułatwić sobie obsługę aranżacji okiennych bez uciążliwego remontu, powstały karnisze z silnikiem bateryjnym i opcją doładowywania za pomocą ładowarki. Wyposażone są w funkcję miękkiego stopu i startu, dzięki czemu nawet gruba i masywna tkanina rozsuwa się delikatnie, komfortowo i cicho.

 

Zwolennicy rolet rzymskich także znajdą w ofercie marki rozwiązanie, które przywodzi na myśl jesienne spacery w warstwowych ubiorach, które najlepiej chronią przed chłodem. Podwójne rolety rzymskie w wersji półautomatycznej sprawdzą się w roli efektownej dekoracji okiennej o wyjątkowo dużej funkcjonalności. Tak ciepło „ubrane” okno będzie intrygować połączeniem dwóch tkanin, np. całkowicie gładkiej i takiej o wyraźnej strukturze lub motywie, bądź też materiałów dopełniających się kolorystycznie, gdy zestawimy ciepłą musztardową barwę ze stonowaną gołębią szarością. Daje to praktycznie nieograniczone możliwości aranżacji, włącznie z tymi będącymi najbardziej na czasie, jak nieoczywiste kombinacje wzorów i odważny color blocking. A Marcin Dekor zadbał także o łatwą obsługę rolet rzymskich z dwoma szynami i sterowanymi niezależnie zestawami napędowymi. System półautomatyczny posiada funkcję samoczynnego opadania tkaniny poprzez delikatne pociągniecie łańcuszka bez konieczności obracania go. Mechanizm wyposażony jest także w urządzenie utrzymujące stałą prędkość opadania i automatyczny stoper końcowy. Zaawansowana technologia idzie tu w parze z trendami w stylistyce wnętrz, a tak udane połączenia w naszym domu mogą stać się remedium na jesienną chandrę.