Hamak, ikona relaksu 

Trudno o lepszą ilustrację dla dolce far niente – słodkiego nicnierobienia – niż leżenie w hamaku. Już sam charakterystyczny widok takiego legowiska, rozpiętego np. między dwoma potężnymi drzewami, budzi nieodparte myśli o wypoczynku. Formuł relaksu dostępnych jest tu wiele, od podglądania życia przyrody przez lekturę książki czy obserwowanie nocnego nieba aż po drzemkę na świeżym powietrzu.

I wbrew pozorom to wszystko są bardzo ważne sprawy. Przebywania na łonie natury czy nawet wśród miejskiej zieleni uspokaja i wycisza. Sam proces bujania się łagodzi stres oraz napięcie. W przypadku dzieci z kolei hamak jest dobrym sposobem na ćwiczenie równowagi oraz koordynacji wzrokowo-ruchowej. A niedługa popołudniowa drzemka, do której bardzo, bardzo zachęca obecność hamaku, jest korzystna dla zdrowia, daje przypływ energii na wieczór, a w szerszym ujęciu – pozwala zachować dobrostan psychofizyczny i tak ważne poczucie radości życia.

Relaks w nowych barwach 

Lekki, mobilny hamak od lat jest atrybutem wakacyjnych wypraw. Łatwo go przecież i rozwiesić, i zwinąć, by zabrać w kolejne miejsce na szlaku podróży. Jego letni, niezobowiązujący charakter zwykle podkreśla też sam materiał – płótno drukowane w paski czy sznurkowa plecionka. To estetyka, którą wiązać możemy z modnym stylem boho. Takie modele znajdziemy w ofercie Miloo Home, w bogatej, różnorodnej kolekcji Alicante.

Ale skoro okazji do wypoczynku szukamy także w zagonionym miejskim życiu, hamaki – wierni towarzysze wolnych chwil – zmieniają barwy. Nowością jest czerń, obca im dotąd, za to mocno osadzona w stylistyce nowoczesnej, minimalistycznej, loftowej. Nieoczywisty czarny hamak wykonany z prostego, niemarszczonego brytu płótna, dodatkowo usztywnionego drewnianymi listwami, znakomicie zaprezentuje się w ogrodzie przy współczesnej willi albo na tarasie stylowego apartamentowca.

Gdy nie czas na drzemkę – hamak siedzący  

Efektowna kolorystyka to nie wszystko, czym nęcą hamaki od Miloo Home. Prócz klasycznych modeli usztywnianych i całkiem miękkich znajdziemy takie nie do leżenia, lecz do siedzenia. To znakomita propozycja m.in. dla osób starszych czy też tych o ograniczonej sprawności ruchowej, dla karmiących mam oraz dla wszystkich, którzy w ogrodzie mieliby ochotę po prostu wygodnie posiedzieć, pobujać się, pomajtać nogami w powietrzu.

Od kilku lat bestsellerem pozostaje huśtawka ogrodowa Cocoon – wiszący fotel w formie okrągłego kosza z puszystą pikowaną poduchą wewnątrz. W nowej kolekcji Alicante znalazł się natomiast m.in. nowoczesny czarny hamak siedzący z jasną obwódką. Choć z pozoru bardzo prosty, za sprawą odpowiedniej konstrukcji huśtawka ta gwarantuje prawdziwą wygodę. Jego siedzisko to miękka poduszka (dostępna także w wariancie beżowym), z kolei ergonomicznie odchylony zaplecek ma strukturę siateczki, co poprawia przewietrzanie. O odpowiedni kształt fotela hamakowego dba zamontowana u góry drewniana poprzeczka.

Kolejna znakomita propozycja z kolekcji Alicante to fotel hamakowy z okrągłym siedziskiem w formie wielkiej puszystej poduchy. Ten model huśtawki już na pierwszy rzut oka zapowiada znakomity relaks – jednak, podkreślmy, projektanci Miloo Home zadbali o to, by wybór między jednym a drugim hamakiem siedzącym opierał się wyłącznie na preferencjach stylistycznych, bo wszystkie ich dzieła są równie wygodne. Najlepiej zresztą wybrać się do salonu marki i osobiście przekonać się o komforcie, jaki oferują dostępne tu rozwiązania ogrodowe.

Urok pełnej niezależności – hamak z podstawą 

Klasyczny hamak można zabrać z sobą w podróż i umieścić gdziekolwiek przyjdzie na to ochota. Zawieszenie ponad gruntem daje tak przyjemne odczucie oderwania od ziemi, niezależności, lekkości. Niemniej niezbędna jest do tego obecność np. dwóch drzew rosnących w odpowiedniej odległości, ewentualnie – np. w przydomowym ogrodzie czy na tarasie – elementów konstrukcyjnych.

Kto chce wyzwolić się z takich ograniczeń, może sięgnąć po hamak z mobilną podstawą. Dzięki temu letnie legowisko stanie się samonośne. Huśtawka taka może więc bez jakichkolwiek prac montażowych znaleźć się wraz z nami w dowolnym miejscu. Na leśnej polanie, na kwitnącej łące, na pomoście lub na plaży… i wszędzie tam, gdzie postanowimy spędzić miło kilka letnich chwil.

A czy tylko letnich? Garść praktycznych dodatków, takich jak pled (na chłodniejsze popołudnia), lampa bezprzewodowa (na wieczór lub nawet noc) i stolik (by było gdzie odstawić kubek ciepłej herbaty) znacznie przedłużą sezon hamakowych przyjemności.

Może jednak razem? 

Wybierając hamak, trzeba wziąć pod uwagę nie tylko układ i styl samego legowiska czy fotela, ale również to, kto będzie na nim wypoczywał. Dotąd mówiliśmy o wypoczynku indywidualnym – o kilku chwilach we własnym towarzystwie. Warto jednak zaznaczyć, że w sklepie Miloo Home większość hamaków wytrzyma nawet 120 kg obciążenia. Dzięki temu niejednokrotnie można z nich korzystać także wspólnie z dzieckiem lub z bliską osobą. A w przypadku dzieci – z ukochanym rodzeństwem.