Poniżej garść wskazówek ekspertów z Polskiego Związku Solaryjnego dla świeżo upieczonych przedsiębiorców z branży.

 

 

LOKALIZACJA

Gdy już zdecydujemy się na otwarcie biznesu solaryjnego, podstawową kwestią jest lokalizacja, czyli znalezienie odpowiedniego lokalu. Po pierwsze musi to być miejsce, w którym klienci łatwo nas znajdą  –  takie, w którym będziemy odpowiednio widoczni, gdzie będzie łatwo dotrzeć czy to środkami komunikacji miejskiej, czy to samochodami. Musimy zwrócić uwagę na to, czy przed lokalem istnieje możliwość zaparkowania – idealnie, żeby były to miejsca parkingowe dedykowane dla solarium. Warto wybrać okolicę osiedli mieszkaniowych albo miejsce, gdzie w pobliżu znajdują się placówki handlowo-usługowe lub biura i firmy – przestrzeń, gdzie występuje duży ruch.

 

 

WYMAGANIA TECHNICZNE

Solarium musi spełniać specyficzne wymagania techniczne:

  • po pierwsze musi mieć dostęp do odpowiedniego zasilania. Wymagane jest zasilanie trójfazowe, tzw. siła i odpowiedni przydział mocy, który wynikać będzie z ilości i rodzaju urządzeń, które chcemy zainstalować w naszym salonie. Dostawcy urządzeń powinni przygotować specyfikację pod kątem urządzeń i ich ilości, określić jakie zasilanie jest wymagane i jaka moc powinna zostać podłączona w konkretnym lokalu.
  • po drugie: wentylacja. Temat wentylacji w solariach był mocno nagłaśniany w kontekście pandemii
    i tego, że w solariach konieczna jest duża wymiana powietrza. Dlatego w lokalu musimy zapewnić odpowiednie instalacje wentylacyjne. Urządzenia solaryjne emitują stosunkowo dużą ilość powietrza. Musimy więc umożliwić wymianę powietrza – ulotnienie na zewnątrz ciepła i pobranie świeżego powietrza do wewnątrz.

 

SPRZĘT

Następny krok to wybór urządzeń. Od specyfikacji sprzętu będzie zależało zapotrzebowanie na energię.
Gdy wybieramy urządzenia, powinniśmy przede wszystkim zadać sobie pytanie: dla kogo chcemy otworzyć solarium? Kto będzie naszym klientem? Czy solarium będzie dodatkiem np. do klubu fitness lub salonu fryzjerskiego? Od odpowiedzi na to pytanie zależy na pewno ilość sprzętu, który musimy zamówić.

Tam, gdzie solarium stanowi dodatek – wystarczy jedno łóżko solaryjne lub kabina, ale do typowego salonu solaryjnego musimy zamówić kilka urządzeń – tutaj biznes oparty jest wyłącznie na oferowaniu usług opalania.

 

Aktualny trend w biznesie solaryjnym to jednak rozwój w kierunku beauty & wellness, czyli oferowanie pielęgnacji skóry w szerokim wymiarze, całościowe zaopiekowanie się klientem pod kątem nie tylko uzyskania opalenizny, zdrowego wyglądu, ale również pozyskania witaminy D, doświetlenia, poprawy nastroju i wreszcie poprawy funkcjonowania systemu odpornościowego. Zimą solaria traktowane są też jako miejsca odstresowania, gdyż mała ilość światła w naszym klimacie sprzyja przygnębieniu i depresji.

Widzimy również, że zmienia się średnia wieku w solariach – pojawiają się klienci 60+, które chcą korzystać z usług solaryjnych przede wszystkim ze względów zdrowotnych. My jako właściciele solariów musimy zdawać sobie sprawę z tego, że różne grupy wiekowe mają różne wymagania – nowoczesne solarium potrafi spełnić oczekiwania wszystkich klientów.

 

 

KABINY STOJĄCE CZY ŁÓŻKA LEŻĄCE?

Generalnie na rynku występują dwa rodzaje urządzeń solaryjnych: leżące, czyli łóżka solaryjne i stojące zwane kabinami lub tubami. Jeżeli będziemy konfigurować nasze solarium, musimy się zdecydować,
która opcja sprawdzi się u nas najlepiej. Jest to oczywiście zależne od metrów kwadratowych, którymi dysponujemy. Solaria stojące zajmują znacznie mniej przestrzeni niż te leżące.

Solarium stojące, czyli pionowe zajmuje mniej miejsca, jeśli chodzi o podłogę, którą musimy przeznaczyć na daną kabinę. Musimy jednak pomyśleć o tym, że w tym przypadku potrzebna jest odpowiednia wysokość, zależnie od konkretnego modelu.

Aranżując solarium, na pewno warto przewidzieć, ile potrzeba urządzeń leżących, ile stojących, a jeżeli jednego rodzaju – to jakiego? Warto wziąć pod uwagę preferencje klientów. Z naszych badań wynika, że jedynie około 15% osób woli opalać się na stojąco, czyli większość ludzi preferuje urządzenia leżące. Ale już na przykład w klubach fitness bardziej popularne są urządzenia stojące. W końcu są to miejsca, w których ludzie przed i po treningu – wchodzą do kabiny jedynie na chwilę, żeby złapać trochę opalenizny i doładować się słoneczną energią. W takich miejscach urządzenia montuje się czasem nawet w szatniach.

Tam, gdzie to możliwe, rekomendujemy jednak montaż urządzeń leżących – przynajmniej jako pakiet startowy. Taki sprzęt będzie odpowiadał większemu procentowi potencjalnych klientów, których możemy się spodziewać
w salonie solaryjnym.

 

ILE KABIN, ILE ŁÓŻEK?

Przygodę z solarium radzimy rozpocząć od trzech urządzeń. Nawet jeśli dysponujemy miejscem na
więcej kabin, na początek postawmy tylko trzy urządzenia a czwartą i kolejną kabinę pozostawmy na uzupełnienie o takie urządzenia, które będą najbardziej popularne wśród naszej grupy docelowej. Porozmawiajmy z klientami, poobserwujmy i zdecydujmy, czy potrzebujemy urządzenia stojącego, a może hybrydowego ze światłem kolagenowym?

Warto inwestować w sprzęt zgodnie z preferencjami klientów – wtedy mamy szansę na szybszy rozwój biznesu. Ruch w kierunku dopasowania salonu do lokalnego rynku i do tego, co spotkamy na miejscu to najlepsze, co możemy zrobić, gdyż nie zawsze z góry wiemy, jak ów rynek funkcjonuje i jak będzie odpowiadał na naszą ofertę.

 

 

 

 

INFORMACJE OD DOSTAWCÓW

Jeśli ktoś dopiero zaczyna rozwijać biznes solaryjny – informacje od dostawców sprzętu są na wagę złota. Możemy na nie liczyć bez problemu, gdyż wszystkie szanujące się firmy sprzedające urządzenia solaryjne mają to w swojej ofercie.  Jest to podstawowy element działalności doradczej w procesie około sprzedażowym – chodzi przecież
o dopasowanie urządzeń do tego, co właściciel chciałby oferować. Sprawdźmy więc możliwości i pytajmy dostawców o wszystko, o co chcemy – na pewno uzyskamy radę i cenne wskazówki. Zapraszamy też po porady do PZS. Polskiego Związku Solaryjnego – można się z nami skontaktować i zapisać na szkolenie z podstaw biznesu solaryjnego.

 

TECHNOLOGIE OPALANIA

Zamawiając sprzęt musimy wiedzieć, że mamy nie tylko dwa rodzaje urządzeń, czyli pionowe i poziome, ale też różne technologie opalania. Mamy więc urządzenia standardowe, czyli czyste UV – lampy promieniujące w zakresie UVA i UVB. W związku z trendem wellness&beauty oraz holistycznym podejściem do usługi opalania aktualnie rosną w siłę urządzenia hybrydowe. Oprócz lamp UV – występują też lampy kolagenowe, czyli świecące odpowiednio wybranymi długościami fali światła czerwonego i niskiej podczerwieni, które stymulują procesy odnawiania skóry.

Kolejne rozszerzenia to urządzenia łączące pełną światłoterapię czy nawet koloroterapię, czyli oferujące lampy w różnych kolorach, wpływajacych na nasz organizm za pomocą różnych kolorów światła, które odczuwamy nie tylko poprzez skórę, ale też poprzez oczy i psychikę.

Oddzielnym urządzeniem jest urządzenie, które oferuje czujniki skóry. Takie urządzenia same dostosowują się do aktualnego stanu naszej skóry – poprzez pomiar skóry przed położeniem się na to urządzenie.

Biorąc pod uwagę te wszystkie powyższe elementy, we współpracy z dostawcą możemy ustalić najlepszą kombinację urządzeń, od których zaczniemy naszą działalność.

 

SOLARYJNE KNOW-HOW

Każdy szanujący się przedsiębiorca musi się dokształcać. PZS.Polski Związek Solaryjny oferuje szkolenia zarówno
z prowadzenia solaryjnego biznesu, jak i z podstaw związanych z technologią, lampami i wszelkimi elementami podstawowego pakietu know-how, koniecznego do prowadzenia działalności w branży solaryjnej.

Leżące urządzenia solaryjne mają np. dwa obszary opalania: obszar ciała, czyli lampy opalające ciało (w większości stosujemy lampy niskociśnieniowe) i obszar twarzy (stosujemy lampy wysokociśnieniowe), czyli moduły twarzowe dostosowane do innych wymagań. Twarz jest cały czas odkryta, więc oczywiście ma inne wymagania związane
z opalaniem.

W ostatnich latach, w obszarze twarzy zaczynają się też pojawiać technologie ledowe. Diody emitują promieniowanie UV lub kolagenowe. Jeśli chodzi o lampy kolagenowe – to mamy niskociśnieniowe, ledy i wysokociśnieniowe. Na rynku występują też:

  • lampy hybrydowe, czyli jedna lampa równocześnie świeci światłem kolagenowym
    i emituje promieniowanie UV
  • lampy do koloroterapii, czyli zwykłe lampy UV – jednak tak zabarwione, że nie świecą białym światłem, ale pewnym wybranym kolorem związanym z wymaganiami koloroterapii
  • lampy brązujące – nazwane tak z punktu widzenia marketingowego

Generalnie podczas zakupu lamp zamiast na nazwy, zwracajmy uwagę na ich parametry techniczne, czyli natężenie odpowiednich zakresów promieniowania. Każdy profesjonalny sprzedawca urządzeń będzie w stanie dokładnie wytłumaczyć, jak parametry techniczne przekładają się na czas opalania dla odpowiednich karnacji (fototypów) skóry. Nowoczesne urządzenia przeznaczone są pod konkretne lampy. Starajmy się więc stosować te lampy, które przewidział producent. Nie warto eksperymentować, gdyż może to przynieść nieoczekiwane skutki zarówno dla naszych klientów, jak i dla samego urządzenia, które jest skonfigurowane w niewłaściwy sposób.

 

NORMA BEZPIECZEŃSTWA

Warto zakupić urządzenia w tzw. europejskiej normie opalania. Ta norma w Polsce zacznie za chwilę obowiązywać, więc, otwierając nowy salon – zdecydowanie warto zainwestować w urządzenia, wyprodukowane w okresie, gdy już obowiązywała norma, które łatwo dostosować do nowych regulacji bezpieczeństwa
i skonfigurować bez dużych nakładów finansowych.

 

DODATKI

W solarium urządzenia to podstawa, ale poza nimi musimy pamiętać o dodatkach i tzw. materiałach zużywających się, które trzeba zamówić np. do systemów związanych z aromaterapią czy bryzą wodną – te produkty zapewni nam dostawca.

Naszym obowiązkiem jako właścicieli solariów jest też zaopatrzyć się w odpowiedni płyn do dezynfekcji powierzchni urządzeń, czyli płyty akrylowej oraz wszystkich innych elementów, z którymi można mieć kontakt cielesny. Nie oszczędzajmy na płynie! Starajmy się korzystać tylko z produktów zalecanych przez producentów urządzeń – po to, by nie zniszczyć sprzętu. Oczywiście można kupić dowolny płyn, który ma certyfikat potwierdzający, że zabija bakterie, grzyby i wirusy, nie oznacza to jednak, że będzie on dobry również dla naszego urządzenia – może okazać się zabójczy dla płyt akrylowych, stosowanych w urządzeniach solaryjnych.

Kolejny niezbędny element wyposażenia solarium to ręczniki papierowe.

Naszym obowiązkiem jest też posiadanie okularów ochronnych i oferowanie ich każdej osobie, która korzysta
z kabiny solaryjnej. Są to specjalne okulary z filtrem UV, który powoduje, że promieniowanie UV nie dociera do naszego oka. To ważne! Nie wystarczy zamknąć oczu podczas seansu, ponieważ nasze powieki są na tyle cienkie, że nie są w stanie uniemożliwić docierania promieniowania UV do wnętrza oka.

 

PRYSZNIC

Nie mamy obowiązku montowania kabiny prysznicowej w solarium, więc większości salonów się tego nie stosuje, tym bardziej, że nie zaleca się wchodzenia pod prysznic zaraz po kąpieli słonecznej. Jeżeli jednak chcemy – możemy to zrobić, postarajmy się jednak zarekomendować naszym klientom nie stosowanie detergentów. Wypłukują one substancje związane z naszą gospodarką hormonalną, powstające podczas opalania,
przez co tracimy element biopozytywnego działania zarówno słońca, jak i solarium.