Ponadczasowa bajka, czy wiecie o której mowa?

Chyba nie ma osoby, która by ich nie znała. Swoje lata świetności miały pod koniec lat 80. i na początku 90. ubiegłego wieku, kiedy miliony dzieci siadały z niecierpliwością przed telewizorami by ją obejrzeć. Ulubiona dobranocka, również dorosłych. Jedyna w swoim rodzaju. Bajka ponadczasowa. Bajka łącząca pokolenia. Mowa oczywiście o Smerfach.

Bez przesady bajkę Smerfy można zaliczyć do kultowych. Mimo tylu lat wciąż jest wysoko ceniona przez widzów. Ale co właściwie sprawia, że aż tak ją polubiliśmy? Animacja? Kolory? Historia? A może bohaterowie? Możliwe, że właśnie to ostatnie, ponieważ każda z postaci w jakimś sensie jest przerysowanym obrazem nas samych. Ty też jako dziecko utożsamiałeś się z jakimś Smerfem? Papa Smerf, Ważniak, Osiłek, Łasuch, Maruda, Ciamajda, Zgrywus, Laluś, Śpioch, Pracuś, Marzyciel i Oczywiście Smerfetka, a może z jakiś innym? Pamiętasz jeszcze jakichś bohaterów?

„Hej dzieci, jeśli chcecie (…)”
Z pewnością większość z nas słyszała wielokrotnie słynną piosenkę rozpoczynającą bajkę. Jednak nie tylko piosenka jest tym charakterystycznym elementem, który zapadł nam w pamięć. Z czym zatem jeszcze kojarzą nam się Smerfy? Co ciekawe, wcale nie z samą dobranocką! Pierwsze skojarzenie, które przychodzi nam do głowy słysząc słowo Smerfy to nic innego jak…dzieciństwo! Bardzo duża część z nas – obecnie już rodziców – doskonale pamięta, jak zasiadało przed telewizorem czekając na emocjonujące perypetie niebieskich bohaterów uciekających przed złym Gargamelem i jego kotem Klakierem. To właśnie ta bajka urosła do rangi symbolu. Symbolu naszego dzieciństwa, które wspominamy z dużym sentymentem…

Co pamiętamy z bajki?
Okazuje się, że więcej niż połowa z nas potrafiłaby wymienić minimum 7 Smerfów występujących w bajce. Duża część kojarzy przede wszystkim Ważniaka, Ciamajdę czy Smerfetkę. Co ciekawe, to właśnie ta ostatnia jest zdecydowanie ulubioną postacią w bajce. Mimo, że prawie 40% osób uważa, że dawniej bajka była lepsza niż obecne wersje kinowe, to i tak nie zmienia to faktu, że rodzice chętnie zasiadają wraz ze swoimi dziećmi przed telewizorami i oglądają Smerfy. Praktycznie nie ma osoby, która by nie oglądała Smerfów w dzieciństwie. Aż 99% osób ankietowanych oglądało bajkę jako dziecko, a 56% osób przyznaje, że również obecnie wraz ze swoim Dzieckiem dalej chętnie śledzi losy niebieskich bohaterów. To pokazuje skalę popularności słynnej bajki, ale przede wszystkim jej ponadczasowości. Ciężko szukać nowych produkcji, które będą pełniły taką rolę. Choć współczesne bajki zachwycają, to wydaje się, że jednak nie mają już szansy, by zapadać w pamięci na tak długo… tak długo by przetrwać pokolenia. Może to kwestia konkurencji, może przerostu formy nad treścią, a może bohaterów, którzy po prostu są nie do podrobienia.

Łączy czy dzieli?
Jak się okazuje, bajka zdecydowanie łączy pokolenia. Jest ona lubiana zarówno wśród dzieci jak i dorosłych. Mimo wielu wersji kultowej bajki wciąż nie traci ona na popularności i jest obecna w sercach wielu widzów. Smerfy zdecydowanie zawładnęły nie tylko sercami najmłodszej widowni, ale także szeroko pojętym rynkiem włączając w to gadżety, zabawki i produkty dla dzieci, również dla najmłodszych, takie jak smoczki, butelki i kubki. Prawie 50% badanych już posiada, jakieś gadżety ze Smerfami. Przedstawiciel marki NUK Polska, Alicja Szmigiel, która niedawno wypuściła na rynek limitowaną serię produktów dla dzieci właśnie ze Smerfami, potwierdza, że jest to linia ciesząca się niebywałym zainteresowaniem. Choć w przypadku produktów dla dzieci w wieku 0-2 lata wysoka sprzedaż tych produktów jest z pewnością zdecydowanie zdominowana przez sentyment rodziców, a nie same dzieci, to nie zmienia to faktu, że smoczki i butelki ze Smerfami rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Niezmiernie cieszy nas ten fakt, głównie z powodu, że sami darzymy ogromną sympatią postaci z tej bajki i są nam po prostu bliscy. W końcu to zawsze będzie ulubiona bajka naszego pokolenia.

Materiały został napisany na bazie badania, które zostało wykonane przez markę NUK Polska w maju 2017. W badaniu wzięło udział 150 osób, które same zgłosiły się do wypełnienia ankiety. Badanie było anonimowe, składało się z 11 pytań zamkniętych.