Co daje nam sztuczna inteligencja?

Sztuczna inteligencja jest terminem dość ogólnym, używanym do opisania zdolności maszyn do wykonywania poszczególnych zadań.

AI gromadzi wszystkie dane, w tym także te, które nie są ustrukturyzowane i wyciąga z nich przydatne wnioski w błyskawicznym tempie. To pozwala marketingowcom na podejmowanie odpowiednich decyzji szybciej niż kiedykolwiek. Sztuczna inteligencja potrafi także zdefiniować, które zasoby wykorzystać do komunikacji w danym kanale. Dzięki temu jesteśmy w stanie otrzymać reklamy spersonalizowane nie tylko na podstawie zainteresowań, ale także w oparciu o nastroje czy kontekst środowiska zakupowego. To wszystko stanowi wartość dodaną zarówno dla strony kupującej jak i sprzedającej.  Dla tej drugiej sztuczna inteligencja jest wsparciem w zakresie optymalizacji powierzchni reklamowej i cen minimalnych, co pozwala na uzyskanie maksymalnego przychodu dla właścicieli witryn.

Jak wykorzystujemy ją dziś?

Branża najczęściej wykorzystuje sztuczną inteligencje w procesie zakupu mediów. AI umożliwia bowiem oszacowanie prawdopodobieństwa tego, że konsument zareaguje na daną reklamę. To z kolei pomaga w określeniu czy i z jakim wkładem należy  ją licytować. Sztuczna inteligencja może być również wykorzystywana do tworzenia modeli wyszukiwania użytkowników, aby usprawnić proces targetowania reklam.

IBM, jako jedno z najstarszych informatycznych przedsiębiorstw na świecie od dawna testuje połączenie AI z zakupem mediów pod kątem optymalizacji wydatków na reklamę. Łącząc swój ekosystem Waston Advertising ze sztuczną inteligencją mogą posługiwać się takimi danymi jak chociażby pogoda z urządzeń internetowych, a także uzyskiwać głębszą analizę kontekstową danej strony. Dzięki temu podejmują lepsze decyzje w procesie licytacji reklam.

Jak będziemy z niej korzystać w przyszłości?

Sztuczna inteligencja ewoluuje, dostarczając nam coraz więcej innowacyjnych rozwiązań – od narzędzi po frameworki. Technologia staje się bardziej skalowana, co pozwala na spełnienie długo oczekiwanej obietnicy „właściwego użytkownika, komunikatu, czasu i miejsca”. Jest to niezwykle istotne dla całej branży, w tym modelu programmatic, który będzie mógł przewidzieć, kto może zaangażować się w daną reklamę oraz szybko przekazać możliwość licytacji, aby poprawić jej wydajność.

Mając wiedzę w jakim nastroju jest klient, marketer będzie wiedzieć czy dana osoba podejmie decyzję zakupową w danej chwili – to kluczowa informacja w sytuacji kiedy nie wiemy ile zapłacić za reklamę. To wszystko dzięki sztucznej inteligencji, która ma udostępnić wyżej wymienione możliwości w najbliższych latach.

Celem sztucznej inteligencji jest otworzenie szerokiego spectrum możliwości specjalistom, którzy będą mogli w najlepszy sposób wykonywać strategiczne zadania. Nie pozostaje nic innego jak bacznie obserwować rozwój jej możliwości i czerpać jak najwięcej z tego potencjału.

 

Autor: Paweł Treściński, wiceprezes i dyrektor sprzedaży YieldRiser

 

Paweł Treściński – wiceprezes i dyrektor sprzedaży YieldRiser, międzynarodowego eksperta w dziedzinie optymalizacji przychodów z reklamy w Internecie. Z rynkiem mediowym związany od 15 lat. Ekspert reklamy on-line ze szczególnym uwzględnieniem obszaru programmatic. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w  „Pulsie Biznesu” na stanowisku Product Managera czy w „Amconex Sp.z o.o.”. Był szefem Biura Reklamy wydawcy „21 wieku” oraz w wydawnictwie tygodnika „M jak Miłość”.

_____________________________________________________________________________

YieldRiser powstał w 2015 r., optymalizuje ponad 200 witryn z Polski oraz zagranicy i ma na swoim koncie więcej niż miliard odsłon miesięcznie. Firmę tworzy zespół doświadczonych ekspertów obecnych na rynku reklamy internetowej od 1997 r. Wielu z nich współtworzyło największe w Polsce sieci reklamowe. Firma oferuje własne rozwiązanie skierowane do wydawców internetowych, dzięki któremu mogą oni zwiększać wyniki sprzedaży swojej powierzchni reklamowej. Więcej o firmie na www.yieldriser.com.