Śmiało możemy mówić, że problemy z próchnicą to niemal epidemia. Szczególnie wśród dzieci statystyki nie napawają optymizmem. Blisko 100% czterdziestolatków i ponad 90% 7-latków ma próchnicę – alarmuje Naczelna Izba Lekarska.  Z czego to wynika? Dieta bogata w cukier, niewłaściwa higiena jamy ustnej i rzadkie wizyty u stomatologa to podstawowe przyczyny. Pamiętajmy, że próchnica to choroba całego organizmu, dlatego w trosce o zdrowie nasze i naszych dzieci – nie zapominajmy o regularnym odwiedzaniu dentysty na wizytach kontrolnych. A co z próchnicą, której nie widać gołym okiem? Jak się przed nią chronić odpowiada ekspert lek. dent. Beata Moritz, Medicover Stomatologia Puławska.

Problem próchnicy wśród Polaków – zarówno dorosłych, jak i dzieci czy młodzieży to prawdziwa plaga. Z przeprowadzanych badań wynika, że próchnica dotyczy już co drugiego trzylatka oraz nawet 80 proc. dzieci w wieku siedmiu lat. Niestety, z wiekem problem nie mija, a nawet przybiera na sile – niemal połowa osób po 35. roku życia nie posiada pełnego uzębienia. Jakie są tego przyczyny? Często problem wynika z niedostatecznej edukacji w młodym wieku, co przekłada się na brak nawyku dbania o higienę jamy ustnej. Dlatego powinniśmy bardziej priorytetowo podchodzić do kwestii profilaktyki, czyli używania nici dentystycznych po każdym posiłku, irygatora (przepłukiwanie przestrzeni międzyzębowych płynem pod ciśnieniem) oraz używania płukanek bakteriobójczych , co pozwoli nam skutecznie przeciwdziałać rozwojowi próchnicy – komentuje lek. dent. Beata Moritz z Medicover Stomatologia.

Dlaczego próchnica jest taka groźna?

Próchnica przede wszystkim powoduje demineralizację szkliwa i rozpad twardych tkanek naszych zębów, dlatego jeśli nie będziemy jej przeciwdziałać, możemy być niemal pewni, że będzie ona sukcesywnie pogarszała stan naszego uzębienia. Ale co zrobić, gdy wydaje nam się, że nasze zęby są zdrowe. Czy to znaczy, że nie musimy chodzić do stomatologa? Wręcz przeciwnie. Jeśli próchnica nie jest widoczna gołym okiem, to nie oznacza, że problemu nie ma. Niestety – w większości przypadków występuje tak zwana próchnica ukryta, która najczęściej pojawia się na powierzchniach stycznych, między sąsiadującymi zębami. Przyczyną powstawania w tych miejscach ubytków jest to, że często po zjedzeniu posiłku, pomiędzy naszymi zębami znajdują się resztki pokarmowe uszkadzające szkliwo, które trudno jest usunąć zwykłą szczoteczką. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że próchnica ukryta nie daje żadnych widocznych objawów. Jak ją wykryć?

Nowoczesne leczenie próchnicy

Często zmiany próchnicowe są tak niewielkie, że ich zdiagnozowanie możliwe będzie tylko dzięki np. wykonaniu zdjęcia pantomograficznego, które pozwoli zdiagnozować problem niewidoczny gołym okiem. Wtedy mamy szansę wykryć próchnicę we wczesnym stadium, dzięki czemu nie rozprzestrzeni się ona dalej (aż do nerwu zęba).

Standardem w gabinetach stomatologicznych powinna być dostępność do cyfrowych metod diagnostyki i leczenia. Aparat pantomograficzny, tomograficzny czy cefalostat to absolutna podstawa, która pozwala „dostrzec” wiele zmian w uzębieniu, zwłaszcza tych niewidocznych gołym okiem ­(np. ubytki między dwoma zębami). Ponadto, obecnie stomatolodzy dysponują narzędziami, które umożliwiają leczenie próchnicy niepowodujące u pacjentów niemal żadnego dyskomfortu. Usuwanie zmian próchnicowych odbywa się np. z pomocą zabiegu ozonowania, laseru czy abrazji powietrznej, które zwiększają jakość pracy stomatologa, ale przede wszystkim poprawiają komfort pacjenta –komentuje lek. dent. Beata Moritz z Medicover Stomatologia Puławska.

Dlatego pamiętajmy, że aby cieszyć się naturalnym, zdrowym i zadbanym uśmiechem, niezbędne jest regularne pojawianie się na przeglądach stomatologicznych (raz na pół roku), a także codzienne przestrzeganie zasad higieny jamy ustnej, dzięki czemu łatwiej będzie nam przeciwdziałać próchnicy.