Hotel Tofana to przykład fenomenalnej rewitalizacji.

Obiekt zlokalizowany we włoskim południowym Tyrolu, należy od 1933 do rodziny Günthera i Vereny Frena.

Butikowy, 35-pokojowy obiekt to perła Dolomitów. Designerska bryła i modne wnętrza zachęcają do relaksu. Kulminacją przyjemności pobytu w obiekcie jest wizyta w saunie, z widokiem na góry i korzystanie z atrakcji hotelowego SPA czy kuchni, z obowiązkowym ravioli z buraczkami i pierożkami ze spekiem, rodzajem lokalnej szynki.

Zwróćmy uwagę na unikalną elewację, asymetryczna struktura mieści liczne tarasy, tworząc unikalną wartość architektoniczną. Nie zabrakło wielkopowierzchniowych okien, które pozwalają cieszyć się widokiem na malowniczą okolicę.

Wnętrze to najlepsze minimalistyczne wzornictwo wzbogacone o lokalne elementy.

Gra górską konwencją nie jest nachalna. W obiekcie pomimo niewielkiej przestrzeni nie czujemy się przytłoczeni.

Idealna opcja na późny wypad w Alpy. Polecamy szczególnie teraz, gdy sezon zimowy dobiegł końca.