Dla wielu obcokrajowców Polska okazuje się być miejscem, w którym mogą odnaleźć spokój i szansę na uczciwą pracę i zarobki. W ich krajach traktowanie pracownika bywa dalekie od standardów europejskich, dlatego chcąc zmienić swoją sytuację, kierują się w stronę Starego Kontynentu. W koordynowaniu tego procesu pomagają nowe zasady zatrudnienia cudzoziemców, jakie z początkiem tego roku wprowadził polski rząd. Dostosowują one nasze prawo do unijnej dyrektywy dotyczącej pracy sezonowej, dzięki czemu pracodawca będzie musiał potwierdzić zatrudnienie obcokrajowca, co z kolei przyczyni się do tego, że ten nie będzie wyzyskiwany, a jego warunki pracy będą ściśle określone. Zauważalne jest również to, że coraz więcej cudzoziemców jest obejmowanych systemem ubezpieczeń, co również zachęca ich do podejmowania pracy nad Wisłą.

Rodzimy rynek pracy zaczął ostatnio odczuwać braki w personelu dedykowanym do prostych prac, których nie chcą wykonywać już Polacy. Dlatego od wielu lat zajmują się tym pracownicy zza wschodniej granicy – najczęściej Ukraińcy, Białorusini i nowa grupa – Hindusi. Mieszkańcy Ukrainy zaczynają wieść w Polsce zupełnie inne życie niż kiedyś. Obecnie zakładają tu rodziny i zaczynają mieć większe oczekiwania. Chcą więcej zarabiać i obejmować bardziej odpowiedzialne stanowiska. Dla części Ukraińców celem stają się kraje zachodnie, a Polska jest tylko tymczasowym miejscem pobytu, z którym nie wiążą przyszłości. W efekcie rynek pracy zaczął odczuwać braki na mniej wykwalifikowanych stanowiskach, zaczęto więc spoglądać dalej na wschód, gdzie do przyjazdu do Polski jest wielu chętnych.

Od zeszłego roku można zaobserwować tendencję napływania ludzi z Indii do Europy w poszukiwaniu pracy. Otrzymują oni tutaj o wiele lepsze warunki oraz mogą liczyć na większe dochody. Jednocześnie są bardzo dobrymi pracownikami. Trend zatrudniania np. Hindusów widoczny jest na przykład wśród kierowców w takich firmach przewozowych, jak Taxify czy Uber. Bardzo dobrze sprawdzają się oni też w zawodach, gdzie nie jest konieczna bezbłędna znajomość języka, a najważniejsza okazuje się pracowitość i lojalność.

Oprócz świadczenia usług przewozowych, coraz częściej przybyszów ze Środkowego Wschodu możemy spotkać na rowerach np. w roli dostawców jedzenia Uber Eats, gdzie pokonują miasto dostarczając zamówienia do klientów. Nierzadko zatrudniani są również do prac domowych, takich jak sprzątanie.

Kiedyś do takiej pracy zatrudniani byli tylko Polacy, potem przyjmowaliśmy sprzątaczy z Ukrainy, a teraz sięgamy dalej na wschód. Takie firmy jak Pozamiatane.pl otwarte są na współpracę z obcokrajowcami i chętnie przyjmują ich pod swoje skrzydła. Nasz rozwój w innych miastach oznacza też automatycznie powstanie nowych miejsc pracy, w których bardzo dobrze sprawdzają się cudzoziemcy – mówi Jakub Łączkowski, Prezes Zarządu Pozamiatane.pl.

Dla niektórych klientów to nadal problem, że mogą spotkać obcokrajowca o ciemnej karnacji w swoim domu. Takie osoby wciąż mogą być przedmiotem krzywdzących stereotypów, lecz nie należy się im poddawać.

Podczas rekrutacji przywiązujemy wielką wagę do zasad kompletowania naszej ekipy. Są to osoby, które będą pracować legalnie, mają spore doświadczenie oraz sprawdzone referencje i przeszłość – dodaje Łączkowski.

Patrząc na zmieniający się rynek pracy, nie powinniśmy mieć obaw przed pracownikami z Indii, czy innych krajów Środkowego Wschodu. Przeważnie są to bardzo pracowici ludzie, którzy w swoim kraju nie mogą liczyć na godziwe warunki pracy. Otwarcie przed nimi drzwi do zatrudnienia w Polsce jest dla nich szansą na lepsze życie.

***

Pozamiatane.pl to nowoczesna platforma internetowa, która łączy klientów ze sprawdzonymi sprzątaczami. Dostarcza rozwiązanie, które umożliwia szybkie zamówienie bezpiecznego sprzątania przez całą dobę. Platforma powstała w 2015 roku. Obecnie działa na terenie Warszawy, Krakowa i Wrocławia.