Człowiek nie może żyć bez cukrów. Przy czym nie chodzi tu o zamiłowanie do słodyczy, tylko realną potrzebę organizmu, którą zaspokoić mogą jedynie sacharydy. Kluczowe znaczenie ma jednak ich ilość i źródło. Jak mądrze dostarczać cukry do organizmu?

Jak niepostrzeżenie przytyć w ciągu roku prawie 7 kg? Wystarczy do codziennej diety dodać jeden słodzony napój, czyli ok. 150 kcal albo nadprogramowego batonika – nawet 200 kcal. Niestety najczęściej w pracy, w biurku, trzymamy na podorędziu właśnie takie źródła energii. Nie psują się, nie wymagają podgrzewania i można je szybko przekąsić lub wypić, nawet nie przerywając pracy przy komputerze. Tłumaczymy sobie, że potrzebny jest nam taki „zastrzyk energii”, bez którego trudniej się skupić, szybciej dopada nas zmęczenie i nie sposób wydajnie pracować przez osiem godzin. I to po części prawda. Mózg w ciągu dnia potrzebuje solidnej porcji glukozy – na procesy myślowe zużywane jest ponad 500 kcal. Blisko połowa dostarczonej z każdym posiłkiem glukozy wspomaga też pracę mięśni.

 

 

Jest w czym wybierać

Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), maksymalna dawka spożytego cukru (zarówno dodanego, jak i występującego w produktach) powinna stanowić 10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli zatem wynosi ono 2000 kcal, z cukru powinno pochodzić ok. 200 kcal. Gdybyśmy chcieli całą tę porcję zmieścić w porannej kawie, wystarczyłoby wsypać do niej 10 łyżeczek (50 g) cukru. Niewiele osób wypiłoby taką wysokoenergetyczną małą czarną. Tymczasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że spożywamy nawet większe dawki cukru, w postaci słodzonych napojów lub przekąsek. I nie wydaje się to już takie trudne do przełknięcia. Wiele osób pracujących przy biurku popełnia ten błąd i sięga po niezdrowe przekąski, nie sprawdzając ich składu. Stąd liczne w ostatnich latach kampanie, w których podkreśla się, by ograniczać cukier, nie słodzić ponad miarę
i uważnie czytać etykiety.

Mamy świadomość, że korzystny dla zdrowia produkt powinien być jak najmniej przetworzony i lepiej, by nie było w nim konserwantów, barwników, aromatów oraz dodatku cukru. Co innego, gdy przekąska zawiera naturalny cukier, tak jest np. w wypadku owoców, warzyw, zbóż, mleka. Te produkty znajdują się na trzech kolejnych piętrach u podstawy opracowanej przez IŻŻ Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, zatem trzeba po nie sięgać jak najczęściej. Co nie oznacza, że bez ograniczeń. Dostawy cennej dla mózgu glukozy najlepiej dawkować mniejszymi porcjami przez cały dzień, by uniknąć nagłych skoków poziomu cukru we krwi. Warto więc wybierać produkty, które zawierają wartościowe składniki dla naszego ciała i umysłu – nie szkodząc organizmowi.

„DayUp to marka, która postawiła sobie za cel połączenie w przekąskach cennych wartości odżywczych z wygodą ich konsumowania. Tworzymy wszystkie nasze produkty zgodnie z polityką „czystej etykiety”. To termin stosowany w przypadku produktów posiadających krótki i zrozumiały dla czytelnika skład. W naszej ofercie można znaleźć m.in. zdrowe desery przygotowane na bazie śmietanki kokosowej i tapioki w sześciu wariantach smakowych. Są słodkie, choć na żadnym etapie produkcji nie dodano do nich cukru, ani substancji słodzących.” – wyjaśnia Bartosz Ponikło, Dyrektor ds. marketingu w firmie Arteta – producenta deserów i batonów DayUp.

Czysty skład  to podstawa 

Co robisz, by szybko znaleźć na półce produkt bez glutenu? Szukasz takiego, który ma znak z przekreślonym kłosem. W przypadku artykułów spożywczych opatrzonych dopiskiem „bez dodatku cukru”, a taki widnieje na wszystkich produktach DayUp, muszą być spełnione określone warunki. W przekąskach tych nie znajdziemy bowiem ani grama dodanego cukru lub innych niezdrowych substancji słodzących. Słodycz produktów DayUp pochodzi jedynie z naturalnych źródeł, jakimi są zawarte w nich owoce.

Warto sięgać po te produkty, które posiadają certyfikaty gwarantujące, że dany produkt nie skrywa zbyt dużej ilości cukru. Sugarwise to międzynarodowa jednostka certyfikująca, która dąży do ograniczania zawartości cukru w podstawowych produktach spożywczych. Wyroby opatrzone tym znakiem mają niską zawartość cukrów i substancji słodzących, których spożycie, zgodnie w wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), nie powinno przekraczać 10% dziennego zapotrzebowania na energię. Pod lupę brany jest nie tylko cukier dodany, ale również ten występujący w pożywieniu naturalnie (np. w miodzie, owocach, ponieważ jego nadmiar również może być równie szkodliwy.

„Jesteśmy dumni, że DayUp może zaoferować świadomym konsumentom produkty, które spełniają ich oczekiwania, i którym mogą zaufać. Jako jedynej marce w Polsce został nam przyznany certyfikat Sugerwise, co jest gwarancją tego, że nasze produkty są naturalnie zdrowe. Bez dodatków jakichkolwiek substancji słodzących” – dodaje Bartosz Ponikło.

Desery DayUp to doskonała alternatywa dla niezdrowych przekąsek. Tym, którzy już od dawna rozważnie komponują swoją dietę – przyda się takie sprawdzone źródło dobrej energii, bez dodatku cukru. Niewątpliwą zaletą deserów i batonów jest też ich różnorodność. Do wyboru mamy aż 6 smaków zdrowych przekąsek jogurtowych z ziarnami zbóż, 6 odmian deserów na bazie śmietanki kokosowej i tapioki oraz 3 rodzaje batonów na bazie płatków owsianych.

 

 

Dodatkowych informacji udzielają:

Karolina Skutela

k.skutela@gray.com.pl