Wszystko zaczęło się w Śmiłowicach
W niewielkiej miejscowości na Kujawach w 1905 roku Józef Jędrzejewski zaczął uprawiać warzywa, a następnie owoce. W jego ślady poszły kolejne pokolenia, które przez następny wiek sukcesywnie rozwijały rodzinne uprawy. Dziś skupiają się one przede wszystkim wokół jabłek, a sadu dogląda osobiście najmłodsze pokolenie – Adam Jędrzejewski i Paweł Szeroczyński.

Sad przyjazny pszczołom
Sad w Śmiłowicach to wyjątkowe miejsce przyjazne pszczołom. Kiedy to tylko możliwe, sadownicy sięgają po naturalne sposoby ochrony, a z zaprzyjaźnionymi pszczelarzami rozmawiają na temat potrzeb pszczół i razem szukają nowych rozwiązań wspierających ich pracę. Projektowanie specjalnych pasów zieleni, czy wstawianie tak zwanych hoteli dla dzikich pszczół to tylko część działań, które pozwalają ograniczać ingerencję w naturalny ekosystem sadu w Śmiłowicach.

Wartość tkwi w prostocie
Bracia Sadownicy wierzą, że to, co naturalne nie wymaga ulepszania. Używają tylko tego, co dobrze znają. Mają zaufanie do sadu i natury – to właśnie ona podpowiada najlepsze smaki.

W naszych sadach jabłka dojrzewają zgodnie z kalendarzem dyktowanym przez naturę. Wiemy, że dzięki pasji, doświadczeniu i wiedzy oferujemy doskonałe owoce, soki i napoje. Wierzymy, że z przyjemnością sięgną po nie wszyscy, którzy przykładają wagę do jakości jedzenia i nie chcą rezygnować z pełnowartościowych produktów, mimo nieustannego „życia w biegu” – mówi Adam Jędrzejewski, współtwórca marki Bracia Sadownicy.

Według Braci Sadowników najlepszą przekąską jest pyszne, świeże i dojrzałe jabłko – zrywane ręcznie i oczywiście niewoskowane. Są pakowane w poręczne tekturowe tacki, zabezpieczone delikatną siatką.

Bracia Sadownicy tworzą również soki i napoje z jabłek, wzbogacone smakami z polskich sadów i ogrodów, takimi jak: agrest, pigwa, kwiat bzu, porzeczka czy marchewka. Tłoczone Jabłko, czyli 100% sok tłoczony na zimno oraz Musujące Jabłko, świeżo tłoczony sok z odrobiną wody i bąbelków -wszystkie mają prosty skład, bez dodatku cukru, barwników i konserwantów. Bo to, co najlepsze, płynie z natury.