Kwestię prezentów warto zacząć od podziału na te dla ważnych klientów oraz wewnątrzfirmowe. Podarunki biznesowe wpływają na postrzeganie firmy i budowanie relacji. Firmowa wigilia to natomiast znakomita okazja do zacieśnienia wewnętrznych więzi i pokazania pracownikom jak są ważni w firmie. Upominek w biznesie to rzecz ważna, ale i wbrew pozorom trudna. Powinien być starannie przemyślany. Szablonowe podejście do tego tematu nie jest najlepszą metodą.

Mikołaj nadąża za trendami

Prezenty, którymi obdarowujemy naszym kontrahentów wpływają na pozytywne postrzeganie firmy i budują dobre relacje. Nawet drobiazg zacieśni więzy biznesowe, szczególnie jeśli trafimy w gusta klienta. Pamiętajmy o tym, że podarunki nie powinny być zbyt drogie, gdyż mogą wywołać nieprzyjemne wrażenie i psychiczny przymus zwrócenia przysługi.

Klasyką są tu niewątpliwie spożywcze kosze prezentowe i elegancko zapakowane zestawy z piórem. Są to podarunki z gatunku „bezpiecznych”. Ofiarowując taki upominek, z pewnością nie narazimy się na gafę lub niezręczność – co najwyżej nudę. Warto zadać sobie pytanie czy chcemy powiększyć kolekcję eleganckich pudełek w szufladzie partnera biznesowego czy może zaskoczyć go czymś nowym i oryginalnym, ale i przydatnym. Może to być np. voucher do korzystania aplikacji przydatnej w prowadzeniu biznesu. Niezależnie od profilu firmy każda ma do czynienia z fakturami i w mniejszym lub większym zakresie dokumentacją (wewnętrzną i zewnętrzną). Dlaczego więc nie pokazać, że jesteśmy na czasie i nadążamy za trendami technologicznymi. A takim jest niewątpliwie przenoszenie obsługi dokumentów do „chmury”. Daje ona bezpieczeństwo przechowywania danych (RODO) oraz skuteczność w szybkim obrocie dokumentacją i fakturami. Takich rozwiązań na naszym rynku jest oczywiście bardzo dużo. Jedną z nich jest rodzima aplikacja EBI24, która gwarantuje to wszystko za rozsądną (35 zł/miesięcznie) cenę. Tego rodzaju prezent, efektownie zapakowany, sprawi dużo radości przedsiębiorcy szukającemu dobrych rozwiązań w prowadzonym przez niego biznesie.

Christmas Party

O ile prezenty dla ważnych kontrahentów nie dziwią, to czy trzeba obdarowywać na święta swoich współpracowników? Na to pytanie warto odpowiedzieć sobie indywidualnie, choć nietrudno się domyślić, że podarunek zacieśnia więzy między pracownikami oraz wywołuje miłe wrażenie o pracodawcy. Klasyką są tu niewątpliwie paczki świąteczne i bony zakupowe. Tradycją grudniową są też spotkania mikołajowe. Gdy firma należy do większych warto zorganizować „choinkę” dla dzieci pracowników. W paczkach dla najmłodszych powinny znaleźć się słodycze i zabawki dostosowane do wieku. Pracownicy zazwyczaj spotykają się na firmowym Christmas Party. To znakomity czas, aby podczas wieczornej kolacji złożyć sobie świąteczne życzenia, a także miło spędzić czas w przedświątecznej atmosferze. Miłym gestem ze strony pracodawcy jest wówczas wręczenie bonów zakupowych lub informacja o premii świątecznej.

Czarna lista

Tak jak w zaciszu domowej choinki powinno unikać się sztampowych podarunków typu świąteczne skarpetki czy perfumy o nietrafionym zapachu, tak i firmy powinny nie realizować pewnych pomysłów. Bony i vouchery są dobrym rozwiązaniem. Jeśli tylko pracodawca nie bawi się w złośliwego Grincha, który oficjalnie mówi, że nienawidzi Świąt Bożego Narodzenia… Bo co ma zrobić pracownik, który jak pewna Amerykanka dostała od swojego pracodawcy bon do sklepu odzieżowego na 30USD. Nie byłoby w tym nic niestosownego, gdyby nie fakt, że nawet podczas wyprzedaży w tej placówce nie było nic do kupienia w tej cenie. Bonus w formie świątecznej premii też wydaje się bardzo dobrym pomysłem. Przede wszystkim dla pracownika. Pewien amerykański pracodawca jednak podszedł do tego pomysłu w dość specyficzny pomysł. Premie rozdał, ale okazało się, że będą one odliczone od kolejnej wypłaty…