Podwójne Święto

Już lada dzień będziemy świętować 100. Rocznicę Odzyskania Niepodległości. Będzie to doskonała okazja, aby zebrać całą rodzinę, z którą wspólnie zasiądziesz przy stole i wypróbujesz swoje umiejętności kulinarne. Nie każdy jednak wie, że 11 listopada obchodzimy nie tylko Święto Odzyskania Niepodległości, ale również Dzień Świętego Marcina. Katolickie święto, które wpisało się również do świeckiej tradycji, poprzez niezwykłego Rogala Świętomarcińskiego.

Tradycja pochodząca z Wielkopolski

Rogal Świętomarciński, od ponad 150 lat jest wypiekany przede wszystkim w Poznaniu i kilku powiatach w Wielkopolsce. Od kilku lat tradycja słodkiego wypieku została przejęta przez większość regionów naszego kraju. Już od pierwszych dni listopada, w większości cukierni możemy zauważyć pięknie wyeksponowane rogale. Dodatkowego waloru dodaje im fakt, że nie są dostępne na co dzień, a jedynie raz w roku, właśnie z okazji Dnia Świętego Marcina.

W czym tkwi sekret?
Czym jest Rogal Świętomarciński i jak go przygotować? Zarówno w Internecie, jak i w prasie z łatwością można znaleźć przeróżne przepisy. Są jednak trzy podstawowe elementy, o których nie możesz zapomnieć :

  1. Biały mak – to właśnie on jest głównym składnikiem. Jest rzadszy, droższy od klasycznego, czarnego maku, ale również szlachetniejszy.
  2. Waga – po czym można poznać, że trzymamy w ręku Rogala Świętomarcińskiego? Po wadze. Jest on znacznie cięższy od klasycznych rogalików, które kupujemy i pieczemy na co dzień. Dlatego pamiętaj, aby ważył nie mniej niż 200g.
  3. Ciasto półfrancuskie – kolejny element, o którym nie możesz zapomnieć, ani go zastąpić, jeżeli chcesz upiec prawdziwego, tradycyjnego rogala.

Tradycyjny wypiek, innowacyjna folia

Mając wszystkie potrzebne składniki, nie możesz zapomnieć o tym, aby zadbać również o  odpowiednie produkty do wypieków – takie jak innowacyjna folia z papierem do pieczenia 2 w 1 od Jana Niezbędnego. Zalety? Pozwala się wygodnie formować w dowolny, nawet nieregularny kształt, a dzięki silikonowej powierzchni papieru do wypieków, nie trzeba też używać tłuszczu. Z kolei aluminiowa strona przewodząc ciepło, wspomaga proces pieczenia.

A zatem nie pozostaje nic innego, jak życzyć powodzenia i smacznego!