Ma wszystkie zalety sportu drużynowego, ale daje każdemu z zawodników zabłysnąć i zaprezentować swoją indywidualną technikę. Umożliwia trening siłowy, ale także pracę nad precyzją i finezją. Poziom strategii podczas rozgrywek przyrównywany jest do gry w szachy, ale zasady są proste do przyswojenia nawet dla początkujących. Choć dyscyplina ta wynagradza treningi siłowe i elastyczność, jest dostępna także dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami i ograniczeniami ruchu. Wywołuje ogromne emocje i przyciąga przed telewizory coraz więcej widzów. O czym mowa? Przekonaj się odwiedzając halę Curling Łódź –  pierwszy w Polsce profesjonalny obiekt do gry w curling, którego oficjalne otwarcie, z udziałem Pani Prezydent Hanny Zdanowskiej, miało miejsce 4 września.

Mimo oczywistych zalet, oraz popularności rozmaitych zimowych sportów, curling wciąż nie jest w Polsce powszechnie znany. Rodzimi miłośnicy curlingu tłumaczą to często brakiem odpowiedniej infrastruktury. Choć rozgrywki odbywają się na lodowisku, nie jest to ten sam lód, po którym można jeździć na łyżwach. Dbanie o tor curlingowy to pełnoetatowe zajęcie – zwłaszcza, jeśli chce się stworzyć obiekt na najwyższym, olimpijskim poziomie. A właśnie taki plan mieli założyciele Curling Łódź – Adela Walczak i Kasper Knebloch.

Stworzyliśmy halę Curling Łódź, bo kochamy ten sport, i mieliśmy dosyć niewygody związanej z szukaniem odpowiedniego miejsca do treningów – mówi Adela Walczak. Wiele osób podchodzi do curlingu z ciekawością, pytają nas, gdzie mogą spróbować swoich sił w grze. Źle czuliśmy się odpowiadając im, że w zasadzie w Polsce nie ma ku temu warunków, a my sami wyjeżdżamy trenować za granicę. Długo czekaliśmy, aż kogoś zainteresuje ta luka i powstanie w Polsce prawdziwa hala do curlingu. Od trzech lat wiemy już, że nie ma na co czekać, dlatego wzięliśmy sprawę w swoje ręce. Curling zawdzięcza swoją popularność w Polsce wyłącznie pasjonatom, więc postanowiliśmy skoncentrować tę pasję w jednym miejscu. Uwierzyliśmy, że mamy wystarczająco dużo zebranej przez lata wiedzy, umiejętności i doświadczenia, żeby podjąć się takiego wyzwania i, choć nie było łatwo, dziś patrzymy z dumą na to, co udało nam się osiągnąć podsumowuje Adela Walczak, Prezes Curling Łódź.

Obiekt na najwyższym poziomie

Hala Curling Łódź szczyci się profesjonalnym lodowiskiem z czterema torami do gry. To idealne warunki zarówno do treningów, jak i turniejów. Curlerzy mają do dyspozycji 1800 m2 przestrzeni, z czego połowa to lodowisko. To właśnie ono wymaga najwięcej uwagi i pracy. Do schłodzenia około 50 tysięcy litrów wody potrzeba wysokiej jakości systemu stalowych rurek rozprowadzających glikol. Łączna długość rurek to ponad 18 kilometrów! Także woda do wykonania tafli wymaga uprzedniego oczyszczenia w procesie odwróconej osmozy i dejonizacji. Wszystko po to, by lód był idealnie równy i pozbawiony defektów. Ważną rolę odgrywa w tym zaawansowany system osuszania i wentylacji, który pozwala utrzymać optymalne dla curlingu parametry wilgotności i temperatury powietrza. Dzięki temu można uniknąć zjawisk będących zmorą curlerów, takich jak mgła, szronienie czy kapanie z dachu powodujące narastanie na tafli lodowych stalagmitów. Także oświetlenie zostało zaprojektowane z ogromną precyzją. Ważne jest bowiem, by każdy z graczy mógł prawidłowo ocenić np. prędkość sunącego po lodzie kamienia, bez szansy na optyczne iluzje. Brzmi naukowo i poważnie? Nic dziwnego – nowopowstała hala Curling Łódź aspiruje do najwyższych olimpijskich standardów. Także kamienie, przy pomocy których na hali rozgrywane będą mecze, wykonane są w tym samym warsztacie i według tych samych specyfikacji, co kamienie używane podczas Igrzysk Olimpijskich. Na ponad 1250 kilogramów granitu stanowiącego wyposażenie hali, składają się 4 zestawy kamieni z rączkami w kolorach żółtym i czerwonym – barwach łódzkiej flagi.

Sukcesy łódzkich curlerek

Obiekt, dzięki któremu Łódź stanie się polską stolicą curlingu, powstał tu nie przez przypadek. To w Łodzi zawiązała się najlepsza w Polsce żeńska drużyna. Łódzkie curlerki do tej pory musiały, podobnie jak inni amatorzy tego sportu z całego kraju, planować treningi w rozmaitych halach za granicą. Ale znalezienie odpowiedniego miejsca do trenowania ulubionego sportu to nie jedyny powód, dla którego powstała hala Curling Łódź. Zawodniczki łódzkiej drużyny wierzą w to, że dzięki odpowiedniej infrastrukturze ten niezwykły zimowy sport ma szansę stać się w Polsce dużo bardziej popularny. Organizatorzy stawiają na jakość – zarówno samej hali, jak i opieki trenerskiej. Zajęcia prowadzić będzie zarówno stały zespół, jak i gościnni trenerzy z całego świata. Dokładność, z jaką zaprojektowany został budynek, to wyraz nie tylko profesjonalizmu, ale i ogromnej pasji. I to właśnie nią pragną zarazić Łodzian (i nie tylko) amatorzy curlingu.

Projekt ten doceniła także Prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska, która uczestniczyła w oficjalnym otwarciu hali. Mamy pierwszą w Polsce halę do curlingu i mamy ją w naszym mieście, Łodzi. Curling wciąż nie jest w Polsce powszechnie znany. Nie mam wątpliwości, że wynika to z braku odpowiedniej infrastruktury. Teraz wszystko będzie wyglądało inaczej – głęboko w to wierzę – zapewnia Prezydent Zdanowska. Hala Curling Łódź to profesjonalne lodowisko z czterema torami do gry. To idealne warunki zarówno do treningów, jak i turniejów. Rzadko się zdarzają prywatne inwestycje w tak kosztowne obiekty sportowe. Bardzo za to dziękuję.

„Po prostu spróbujcie”

Powstanie pierwszej w Polsce hali do curlingu to ważne wydarzenie także na arenie międzynarodowej. Swoje gratulacje przekazała założycielom Curling Łódź Światowa Federacja Curlingu. Nie mamy wątpliwości, że powstanie tak wspaniałej placówki odmieni sytuację polskich curlerów. Liczymy na to, że i w Polsce przyjmie się „duch curlingu”, czyli prawdziwa esencja naszego sportu – idea fair play, przystępność i wzajemny szacunek. Mogę powiedzieć od serca, że to właśnie te ideały przyciągnęły mnie do curlingu i sprawiają, że wciąż pielęgnuję tę pasję – mówi Kate Caithness, szefowa Federacji. Chciałabym także zachęcić wszystkie kobiety, by spróbowały swoich sił na lodzie. Curling to najszybciej rozwijająca się zimowa dyscyplina sportowa, która przy tym popiera ideę równouprawnienia w postaci drużyn męskich, kobiecych i mieszanych – zachęca łodzianki Caithness.

Hala Curling Łódź mieści się przy ulicy Śnieżnej 10 w Łodzi, jedyne 15 minut drogi od skrzyżowania autostrad A1 i A2. Jednorazowe wejście na halę to wydatek rzędu 40-50 zł, miesięczny karnet można zaś zakupić już za 220 zł. Hala czynna jest codziennie od godz. 9 do 22. W weekendy często organizowane są turnieje, od zawodów dla początkujących, po prestiżowe rozgrywki z udziałem światowej czołówki.

Więcej informacji znaleźć można na stronie www.curlinglodz.pl