Harmonia, symetria oraz motywy zaczerpnięte ze sztuki grecko-rzymskiej to główne cechy stylu neoklasycystycznego, który nieprzerwanie inspiruje architektów. Do tych zasad odwołują się również meble i dodatki od Eichholtz. Wśród propozycji holenderskiej marki szczególną uwagę przykuwają stoliki z serii Bonheur o podstawie z pęku złoconych źdźbeł pszenicy. Projektanci sięgnęli w tym przypadku do symboliki, która zafascynowała legendarnych kreatorów mody. Yves Saint Laurent wierzył, że to zboże przynosi mu szczęście i zawsze miał związane kłosy pszenicy na swoim biurku. Podobnie Mademoiselle Coco Chanel traktowała je jako swego rodzaju fetysz, zapewniający bogactwo i kreatywność.

Porządek wnętrza wyznacza ustawiona centralnie kanapa i fotele Merlin. Ich elegancka, prosta forma oraz wykończenia ze spatynowanego brązu korespondują z charakterem pozostałych mebli. Dopełnieniem aranżacji może stać się stolik Umberto, fornirowany szlachetnym drewnem eukaliptusa.

W neoklasycznym wnętrzu nie powinno zabraknąć lustra w złoconej ramie, którego miejsce jest nad kominkiem lub konsolą. Przykładem jest model Boulogne, nawiązujący do tradycji osiemnastowiecznej. Ważną rolę odgrywają dodatki, jak chińskie porcelanowe wazy. Ich kobaltowe dekoracje rozbudzają wyobraźnię dalekowschodnimi scenkami rodzajowymi. Odnajdziemy je również na podstawach lamp Chinese Blue i Armand.

Nowoczesna klasyka odwołując się do przeszłości nadaje wnętrzu dystyngowany i zapraszający do odpoczynku charakter. Więcej inspiracji w tym duchu odnajdziemy w salonie Clue Studio. www.clue-studio.pl