Biegunka atakuje zazwyczaj w najmniej spodziewanym momencie. Jak  wynika z badania marki Tasectan[1], aż 75% rodziców musi wówczas zmienić plany i zostać z dzieckiem w domu. Najczęściej w tej trudnej sytuacji umawiają oni wizytę u lekarza. Potwierdza to 60% ankietowanych. Zanim jednak dotrzemy do przychodni, powinniśmy zacząć działać. Ekspert – lekarz, pediatra podpowiada o co warto zadbać w momencie pojawienia się pierwszych oznak biegunki u dziecka. 

„Rola rodziców jest bardzo istotna. Przed udaniem się do lekarza, powinni oni bardzo czujnie monitorować stan dziecka, oceniać stopień jego odwodnienia, uzupełniać płyny i elektrolity, włączyć dietę, bo to mogą zrobić sami, zanim pojawi się zalecenie lekarskie. Powinni też sięgnąć po bezpieczny preparat przeciwbiegunkowy, dopuszczony do stosowania u dzieci. Taki, który będzie skracał czas trwania biegunki, a także spowoduje zmniejszenie liczby stolców, ale bez hamowania perystaltyki jelit” – powiedział dr n. med. Paweł Grzesiowski, pediatra.

Lekarz czy farmaceuta?

Porady farmaceuty są najważniejsze jedynie dla 1/4 ankietowanych rodziców (25%), a aż 63% bierze je pod uwagę w następnej kolejności. Jak wynika z badania marki Tasectan, rodzice podczas problemów z nadmiernym wypróżnianiem u swojej pociechy, przede wszystkim zwracają się po poradę do lekarza.

Z przytoczonego badania wynika również, że najczęstszymi sposobami na biegunkę, na które stawiają rodzice są: probiotyki (76%), odpowiednie nawadnianie organizmu (75%), lekkostrawne posiłki (69%), a także preparat na zatrzymanie biegunki (65%) i elektrolity (63%). I słusznie, bo właśnie takie środki zapobiegawcze zalecane są przez pediatrów.

Warto pamiętać, że preparaty na biegunkę, które stosujemy u dzieci muszą posiadać dopuszczenie dla wieku dziecka, które ma być leczone i jak najlepszy profil bezpieczeństwa. Na rynku dostępnych jest wiele różnych produktów antybiegunkowych. Warto jednak rozważyć te, które zawierają pochodne taniny. Najlepiej, aby były w formie jak najbardziej przystępnej dla dziecka – np. w postaci bezsmakowych saszetek, których zawartość można rozpuścić w niewielkiej ilości wody.

[1] Badanie ilościowe (n= 468) realizowane techniką CAWI wśród matek dzieci w wieku 3-10 lat. Badanie zrealizowane przez agencję badawczą Zymetria na zlecenie Valeant Sp. z o.o., dystrybutora marki Tasectan.