W dniach 12-13 października br. Warszawa stała się światową stolicą whisky. Rzadkie gatunki bursztynowego trunku, limitowane kolekcjonerskie edycje, a także szerokie grono debiutantów – wszystko to czekało na uczestników Whisky Live Warsaw 2018.

Tegoroczna odsłona Festiwalu stanowiła jednak nie tylko niezliczoną liczbę znamienitych trunków, lecz również i rozbudowany koncept kulinarny. „Zróżnicowany wachlarz aromatów i smaków whisky sprawia, że znajduje ona coraz szersze zastosowanie w kuchni. Tym bardziej cieszy nas, że mogliśmy przedstawić możliwości jej wykorzystania – zwłaszcza w zyskującym na popularności food pairingu” – mówi Bartłomiej Czerwiński, uznany szef kuchni oraz właściciel kultowej Restauracji Merliniego, która w tym roku została Partnerem Gastronomicznym WLW.

Co ważne, o dobre humory i żołądki uczestników zadbał sam Bartłomiej Czerwiński, który podczas dwóch pokazów na scenie gotował na żywo, parując potrawy z bursztynowym trunkiem. Goście festiwalowi mieli okazję spróbować krewetek flambirowanych w whisky Santis Dreifaltigkeit na musie z topinamburą oraz salsą z owoców mango, chilli i imbiru. Druga z potraw dedykowana była miłośnikom mięsnych potraw. Kosztowano marynowany rostbef z Black Angusa bejcowany w liściach herbaty oraz flambirowany w whisky Glenrothes 10 yo na musie z pieczonej dyni i pieprzowym sosie z gorzkiej czekolady i czarnego bzu.

Na koniec warto przypomnieć, że tegoroczna edycja Whisky Live Warsaw odbyła się w Centrum Praskim Koneser.