Wszystko zaczęło się ponad 25 lat temu od wyprawy do Azji i Ameryki, na którą Theo Eichholtz wyruszył razem ze swoim kolegą z czasów szkolnych Auke Wichersem. To właśnie w jej trakcie Theo zetknął się z meblami i akcesoriami, które wprowadzają szczególną nastrojowość do wnętrz, a ponadto dobrze się ze sobą komponują. Wkrótce powstała firma Eichholtz Overseas Decorations sprowadzająca wyposażenie wnętrz; najpierw z Indonezji, a następnie z Birmy, Indii, Chin i Tajlandii. Na przestrzeni lat Eichholtz wykreował własną stylistykę. Za nią podążają dziś inni producenci. W wielu modelach nadal oczywiście pobrzmiewają orientalne nuty, jednak holenderscy projektanci tworzą meble i dodatki odwołując się do pochodzących zza oceanu sposobów urządzania wnętrz: nowojorskiego, contemporary, czy hamptons. Dzięki temu powstaje unikalne wyposażenie, która można rozpoznać już na pierwszy rzut oka. Błyszczące chromowane, złocone lub lustrzane wykończenia, kryształowe żyrandole, mięsiste tkaniny i geometryczne formy –  to nieodzowne składowe stylu Eichholtz. Stylu, który pokochali wielbiciele luksusowych wnętrz niemal na całym świecie.  Jedyny w swoim rodzaju świat Eichholtz najpełniej poznać można odwiedzając warszawski salon Clue Studio przy ul. Sytej 93, prezentujący największą ekspozycję produktów marki w Polsce. www.clue-studio.pl