Wrzesień to dla wielu dzieci – zarówno tych młodszych, jak i 3-latków – początek nowych wyzwań związanych z rozpoczęciem edukacji w żłobku czy przedszkolu. To etap, w którym wiele emocji dostarczać będzie nie tylko zmiana otoczenia i towarzystwa, ale także nowe zasady dotyczące spożywania posiłków. Młody organizm w kluczowym okresie 1000 pierwszych dni życia jest szczególnie podatny na skutki niewłaściwego żywienia, dlatego bardzo ważne jest, by podawane dania zarówno w placówce, jak i w domu zaspokajały szczególne potrzeby dziecka.

Pierwsze koty za płoty

Zanim rodzice wyślą małego debiutanta do żłobka lub przedszkola, powinni wiedzieć, że menu w takich miejscach może znacznie różnić się od tego, do którego maluch jest przyzwyczajony w domu. Dziecko będzie próbowało teraz nowych potraw, podanych również w nieco innej formie niż posiłki spożywane przez nie w domu. Może się zdarzyć, że pod wpływem otoczenia maluch polubi posiłek, którego do tej pory nie chciał jeść w domu lub odwrotnie – całkowicie będzie odmawiał jedzenia – warto wtedy zachować cierpliwość i dać mu czas na oswojenie się z nową sytuacją.

Proces adaptacji

Aby mieć pewność, że dziecko poradzi sobie w nowych okolicznościach, dobrym pomysłem jest przygotować je na kulinarne wyzwania jeszcze zanim spróbuje pierwszego dania w żłobkowej czy przedszkolnej stołówce. Naukę samodzielnego jedzenia oraz pilnowanie stałych pór spożywania posiłków warto rozpocząć w domu – istnieje wtedy szansa, że maluch szybciej oswoi się z panującą w placówce codzienną organizacją dnia.

Jak wygląda żywienie w żłobkach i przedszkolach?

Zarówno w żłobku, jak i w przedszkolu codzienny jadłospis ma obowiązek spełniać normy i zalecenia Instytutu Żywności i Żywienia. Ponadto, aby komponowanie menu najmłodszych było łatwiejsze, dyrektorzy żłobków mają dostęp np. do bezpłatnego poradnika „Żywienie dzieci w żłobkach. Praktyczne wprowadzenie aktualnych norm i zaleceń”. To rzetelne źródło wiedzy z którym mogą zapoznać się również rodzice, odwiedzając stronę internetową Stowarzyszenia „Zdrowe Pokolenia”.

Posiłki w żłobku czy przedszkolu powinny zaspokajać 75% dziennego zapotrzebowania młodego organizmu na składniki odżywcze i energię (od 1000 do 1400 kcal). Pozostałe 25% (ok. 350 kcal) należy uzupełnić w domu, np. w postaci kolacji skomponowanej z produktów, których nie uwzględniało danego dnia stołówkowe menu[1]. Warto w tym celu mieć dostęp do codziennych jadłospisów placówki oraz znać aktualne zalecenia żywieniowe dla dzieci w określonym wieku. A co z krzewieniem zwyczaju jedzenia śniadań? Mimo że w przedszkolach i żłobkach zwykle podaje się śniadania, warto przed wyjściem zaserwować maluchowi choćby drobny poranny posiłek. Przyzwyczajanie dziecka do regularnego jedzenia to ważny krok w kierunku nauki prawidłowych nawyków żywieniowych.

Czy wszystkie placówki prawidłowo komponują menu dla maluchów?

Choć istnieją określone wytyczne dotyczące żywienia dzieci, to wciąż w niektórych placówkach nadużywa się cukru, soli, a ilość warzyw i owoców jest dużo mniejsza od zalecanej. Nieprawidłowości w dietach najmłodszych pojawiają się także poza placówkami. Jak pokazują wyniki badań, aż 88% polskich dzieci spożywa zbyt mało warzyw, 75% zbyt dużo cukru, a 83% zbyt dużo soli[2]. Największe niedobory w diecie najmłodszych dotyczą witaminy D, witaminy E, potasu, kwasów omega 3, wapnia i jodu[3]. Błędy popełniane w okresie wczesnego dzieciństwa mogą skutkować niewłaściwą masą ciała w przyszłości i rozwojem wielu chorób dietozależnych – jak zatem uniknąć nieprawidłowości w żywieniu najmłodszych?

Właściwe decyzje kluczem do sukcesu

Wysyłając dziecko do żłobka czy przedszkola, warto zwracać uwagę na oferowane w nim menu, stosunek personelu do zasad prawidłowego żywienia oraz czy wykazują oni szacunek do indywidualnych preferencji lub potrzeb żywieniowych (np. związanych z alergią lub nietolerancja pokarmową). Istotna jest ilość serwowanych warzyw i owoców w codziennym jadłospisie oraz to, czy posiłki uwzględniają produkty z różnych grup. Należy pamiętać, że dieta malucha w wieku żłobkowym i przedszkolnym powinna uwzględniać mleko (w tym mleko modyfikowane) i produkty mleczne. W jego menu nie powinno zabraknąć również zbóż, tłuszczów roślinnych, mięsa, ryb (w tym tłustych ryb morskich będących źródłem kwasów omega 3) oraz jaj. Ważne jest również, by przygotowywane posiłki skomponowane były z produktów wysokiej jakości, a główne uzupełnienie płynów stanowiła woda.

Pomoc dla rodziców

Ilość rekomendacji i wytycznych dotyczących prawidłowego żywienia dziecka może nierzadko powodować trudności w samodzielnej ocenie, czy jadłospis proponowany w danej placówce dostarcza dziecku wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Pomocą w tym zakresie jest kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni (0-36 miesiąc życia) – narzędzie, które w prosty sposób przekazuje najważniejsze informacje i zasady związane z właściwym komponowaniem diety dzieci w pierwszych latach życia – od poczęcia do 3. roku życia. Dzięki temu rodzice mogą pozytywnie wpływać na żywienie maluchów w domu, jak i dokonać właściwego wyboru żłobka czy przedszkola pod względem oferowanego w placówce menu.

Rodzice przykładem!

Kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni może być dobrym źródłem rzetelnej wiedzy również dla pracowników żłobka czy przedszkola. Warto, by rodzice brali czynny udział w życiu placówki, okazywali zainteresowanie i zachęcali do edukacji na temat zasad prawidłowego żywienia – to z pewnością się opłaci!

 

[1] Żywienie dzieci w żłobkach. Praktyczne wprowadzenie aktualnych norm i zaleceń, Stowarzyszenie „Zdrowe pokolenia”, Warszawa 2018.

[2] Raport z badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia – badanie ogólnopolskie 2016 rok”, Instytut Matki i Dziecka, 2017. Badanie zostało zainicjowane przez Fundację NUTRICIA.

[3] Ibidem.